Tisaja napisał(a):W końcu zrobiłam zakupy.. bo w lodowce ostatnio miałam światło ,słoiki z "gotowym"jedzeniem lub zamrożone obiadki, musztardę, keczupek i chrzan.. a przekąsek, zakąsek, pojadełek... niiicccc....
![]()
Teraz już mam... śledziki, pasztecik, kiełbaski, jakieś plasterki, jajka i twarożek..![]()
czytam czytam i dopiero na koncu odetchnalem z ulga gdy zobaczylem ze twarozek jest


.. a przekąsek, zakąsek, pojadełek... niiicccc....


...ale przymus pójścia do pracy jakoś mnie nie dołuje... wiem,ze jak już będę na miejscu- będzie ok...