i jak tu nadązyć.
??? 
grube ubrania które muszę na siebie zawsze wkładać dobijają mnie.. ograniczona swoboda ruchów, brak zdrowego kolorytu skóry, mróz niszczący wrażliwe usta, b. mało seksapilu w spacerujących młodych kobitach, przygnębienie i choroby.. zimno sprawia że człowiek często siedzi w jednym miejscu.. np: przy kaloryferze w domu .. przy kominku.. o nie e to nie dla mnie.. taka zima jaka była w kołobrzegu jeszcze na początku kalendarzowej jeszcze ujdzie.. oj wolę pocić się jak prosiak latem i używać więcej antyperspirantu aniżeli marznąć w zimę!! owszem można się przyzwyczaić.. np: dla sprzeczności.. bardzo lubię jeździć na łyżwach.. hmmm ale rolki też są dobre thehhe:)Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości