Jak i gdzie dostać pracę w Kołobrzegu?

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez FiDo » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:08

Mafi, ale prawda jest niestety taka, ze wszelkie filie w Kolobrzegu mozna o kant pupy rozbic. kadra magistrow raczej nie rozwinie Cie tak jak kadra profesorow. chociaz poznalem juz kilku magistrow, ktorzy sa lebscy i potrafia przekazac swoja wiedze w niesamowity sposob. wychodze z zalozenia, ze filia wyksztalci studenta na poziomie lokalnym, nie ogolnopolskim. a juz na pewno nie europejskim.
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:16

Mafi napisał(a):Jak na moje oko i rozum to niestety, ale trochę uogólniłaś temat kołobrzeskich filii i kołobrzeskich studentów.



moze tak moze nie - swoje wiem.....

porównania mam........


rożne żródła informacji tez......... psst.... ;p



zaznaczyc jeszcze chce.... ze znam osoby Z Łódzkiej szkoły które wkładają wysiłek w swoją edukację i tematy licencjackich prac które powybierali nie są najłatwiejsze - szacunek za to dla nich.....

ale nawet jakby niewiadomo jak sie starali to ta szkoła nie zagwarantuje im wysokiej jakości wykształcenia - zwrócmy uwagę chociażby na zaplecze pedagogiczne - nauczyciele który uczli mnie w liceum mieliby mnie uczyć na studiach - to chyba o czymś świadczy.......

poza tym sam system, sposób nie mówiąc o jakości niewiele różnią sie od Lo .....

... . . . . ale chyba troszeczke sie zagalopowałam odbiegając od tematu jakim jest zdaje się praca na kołobrzeskim rynku. . . . . . ;p
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Mafi » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:17

hmm... kadra magistrów. Tak się składa, że z tylu przedmiotów ile mam może z jeden magister by się trafił. A tak to sami doktorzy i wyżej. Studiowałeś na jakiejś kołobrzeskiej filii, że tak byś wszystkie o pupę rozbił?
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:18

FiDo napisał(a):Mafi, ale prawda jest niestety taka, ze wszelkie filie w Kolobrzegu mozna o kant pupy rozbic. kadra magistrow raczej nie rozwinie Cie tak jak kadra profesorow. chociaz poznalem juz kilku magistrow, ktorzy sa lebscy i potrafia przekazac swoja wiedze w niesamowity sposob. wychodze z zalozenia, ze filia wyksztalci studenta na poziomie lokalnym, nie ogolnopolskim. a juz na pewno nie europejskim.



i tu tkwi całe sedno sprawy :wink:
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Mafi » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:21

telka mam wrażenie, że uważasz, że pozjadałaś wszystkie rozumy. A co dla Ciebie jest trudnym tematem na pracę licencjacka? Bo mi się wydaję, że to w dużej mierze zależy od np. zainteresowań... coś co dla Ciebie jest trudne, dla kogoś innego będzie czymś czym się zajmował w podstawówce. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:26

rozumów jeszcze nie pozjadałm . . .


ale mam taki zamiar hehehe <przypisując tu pozytywne znaczenie>


również pozdrawiam..... :wink:
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:28

a trudny temat - jest wtedy gdy masz mało źródeł, na których możesz sie oprzeć... i sama musis rozgryźć temat, albo przeprowadzić własne analizy, badania.

kompilacja cudzych twierzeń i myśli owszem jest czasochłonna ale czy tak do końca trudna? - chyba przyznasz mi racje że nie >>???
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Mafi » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:33

Analizy i badania to raczej tylko własne.

Ja Ci racji nie przyznam. Bo w każdej pracy oprzeć się trzeba na literaturze. Więc w ogóle nie wiem o czym piszesz. A to czy jest jej mniej czy więcej. To zależy od tego czy ktoś lubi sobie życie utrudniać i ma dotatecznie dużo czasu.
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:35

slonkokg napisał(a):Co to jest wysoka jakość wykształcenia?


Wysoka jakośc wykształcenia - to zdolność do zaspokojenia, a czasem przewyższenia potrzeb przyszłego pracodawcy.


wysoka jakość => lepszy produkt , mniej usterek a co za tym idzie wyższa cena (czyt.Wynagrodzenie)
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Mafi » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:36

To mi wygląda na porównanie człowieka i jego wykształcenia do robota kuchennego. :lol:
Ostatnio edytowano czwartek, 1 sty 1970, 01:00 przez Mafi, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez telka_es » poniedziałek, 12 lut 2007, 12:39

niestety takie czasy - gdzie my potencjalni pracownicy jesteśm traktowani przedmiotowo............


smutne.... wiem :( :| :|
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez qrczak » poniedziałek, 12 lut 2007, 14:05

telka_es napisał(a):a trudny temat - jest wtedy gdy masz mało źródeł, na których możesz sie oprzeć... i sama musis rozgryźć temat, albo przeprowadzić własne analizy, badania.

kompilacja cudzych twierzeń i myśli owszem jest czasochłonna ale czy tak do końca trudna? - chyba przyznasz mi racje że nie >>???


Wszystko fajnie, ale zdaje się, że w przypadku pracy licencjackiej nie jest wymagany rozdział badawczy, wymóg ten występuje dopiero w przypadku pracy magisterskiej.
Co do tych magistrów to już od kilku lat nawet w filiach kołobrzeskich coraz więcej jest wykładowców z tytułem doktora, a nawet wyżej, także lekkie pudło.
Poza tym prawda jest taka, że jak ktos naprawdę chce się uczyć to nauczy się nawet w kołobrzeskiej filii.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » poniedziałek, 12 lut 2007, 14:12

A co do prac, to licencjat jest pracą raczej czysto teoretyczną, aczkolwiek można sie podjąc także badan. Praca magisterska zaś jest pracą badawczą zawsze. Wiec Twoje wypowiwedzi są troszke "nie halo". Wogole takie dziwne sa te Twoje teorie :|


Właśnie o tym samym pisałem.
Licencjatu (tak to sie pisze, nie licencjata) nie pisała, może magisterki też nie.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

cron