przeciez to nie egzamin
mozna sobie pisac co sie chce
a na " nie na temat " jest baaardzo fajnie pisac
ja lubie pisac " nie na temat "
i lubie jak inni tak pisza
i wyskakuja jak folip z konopii
to teraz na temat :
lalalaaaalalalaaaaa 
lalalaaaalalalaaaaa 
Ktoś chyba właśnie podjął pewną decyzję, a przynajmniej na to wskazuje zachowanie tej osoby
Nie wiem co myśleć, nie wiem czy powinnam się cieszyć, że przestanę być 'szczuta' czy być załamana tym, że nadszedł definitywny koniec?
Chwilowo jestem skołowana, ale i zaniepokojona
Dziwnie mi... tak nierealnie
Herbata, obiad, Tv.. nie chcę myśleć..Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości