przez BLAaa » poniedziałek, 5 lut 2007, 14:19
Konferencja była poświęcona kłopotom interpretacyjnym przepisów i sankcji grozacych samorządowcom. Wyraxnie podkreśliłem, że w tych przepisach jest wszystko postawione na glowie. W czasie konferencji był apel do naszych posłów, żeby tematem się zajęli. Wspomniałem, żeby nikogo zbyt pochopnie nie oceniać, czy naruszać czyjeś dobra osobiste. Zaznaczyłem, że wielu przyzwoitych i uczciwych ludzi może stać się ofiara tych przepisów, a w zasadzie ich sankcji (do 3 lat więzienia). Zaznaczyłem, że moim zdaniem H. Bieńkowski mógł być nieświadomy sankcji. Przyjmuje do wiadomości, że mógł mieć zgryz co i gdzie wpisać, ale uważam, że popelnił błąd. Obejrzyjcie w TKK całą konferencję, zobaczycie, że nie pietnowałem nikogo.
Owszem, odniosłem sie do okreslenia wicepremiara z PiS "dura lex sed lex", ale w kontekście kretynizmu tego określenia.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 5 lut 2007, 14:20 przez
BLAaa, łącznie edytowano 1 raz