czekanie aż wybije piąta by wyjść z pracy jest koszmarne:)
czekanie na wizyte u lekarza, też okroponość...
czekanie na jego mail - udręka...
Czyli czekanie jest do bani
gdy ktoś namiesza, namiesza w moim życiu i sobie odchodzi jak gdyby nigdy nic, ale na szczęście mam już to za sobą i będę się broniić całą swą piersią, żeby nie dopuścić już do takich sytuacji, to trochę wynika z mojej głupoty