przez pan_od_muzyki » środa, 24 sty 2007, 15:14
hm. dziwne rzeczy pisza w tym artykule i prawde mowiac ja jakos nie moge doczytac sie tam przyczyny tych dzialan. rozumiem, ze autora beatu moglby zabolec fakt iz byle raper zabral jego podklad i puszcza go na swoim mixtape czym sie promuje.
"Znajdziemy na nich odrzuty z sesji nagraniowych, rapowanie pod cudze beaty, freestyle" jesli to znajduje sie na mixtejpie to nielegalnym jest tu wylacznie 'cudzy bit'. No ale dalej napisano, ze znajduja sie tam te bity za zgoda tworcow, bo ich rowniez promuja. A wiec co tu 'nielegalnego'? I kogo, za co tu zamykac?
Rozumiem jesliby zaatakowac djskie mixtape'y gdzie dj'e przygotowuja seta z danej ilosci cudzych numerow, kompilujac z nich projekt np. 'typowo na impreze'. To moznaby uzasadnic spokojnie. Ale w tym przypadku nic nie rozumiem...
Tak czy owak - w koncu nielegale beda mialy nazwe adekwatna do dzialan:)
Zreszta,... osobiscie uwazam, ze kwestia producentow w hiphopie nadal jest marginalna (choc juz coraz mniej) wiec mc i producent powinni sie promowac nawzajem wydajac wspolne projekty, a nie rapowac pod oklepane bity super producentow... i chyba wtedy problem legalnosci znika.