Zaczynam się zastanawiać czy to z moimi oczami coś jest nie tak czy w Toruniu rzeczywiście ziemia nadal jest czarna
To niesprawiedliwe
Przeraża mnie to z jaką łatwością idzie mi nauka
Obawiam się, że tkwi w tym jakiś haczyk i na egzaminie się na czymś przejadę
Bo czy to możliwe żebym JA nie miała żadnych kłód pod nogami?
Mam dziwne przeczucia. Nie wiem czy złe
Dawno nie byłam taka niespokojna
Tak jakby miało się coś wydarzyć albo tak jakby coś się działo gdzieś za moimi plecami, bez mojego udziału, ale jednak było powiązane ze mną
Cholernie to męczące...
Kąpiel? Nauka? Może film? Albo spacer?
Skup się ! Skup się do cholery i podejmij jakąś decyzję 


A jakoś tak mi... zadziornie
Mam wielką ochotę coś przeskrobać, bo jest za spokojnie
Ale chyba będę musiała poprzestać na chęciach, bo jakoś nie widzę szans na zmalowanie dzisiaj czegoś
Ale teraz mnie nosi
najgorzej, że nawet jeśli wytrwam do czasu zamknięcia Billi to i tak mam całodobowy pod nosem
Nie jest zle... kilka godzin stresu.. juz myslalem jak zagospodarowac sobie dziewiec miesiecy zycia.. ale jeszcze nie dzisiaj.. jeszcze nie tej nocy.