Recepta na przetrwanie w Kolobrzegu

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez cushu » poniedziałek, 22 sty 2007, 14:20

Można też z nudy zrobić swój styl życia :wink:
Np. zrobić zakład ze znajomymi kto będzie większym nudziarzem...
Ja swoich znajomych już nie spotykam, tak prześcigaliśmy się w nudziarstwie, że albo ktoś zasypiał po pierwszej minucie, albo wpadał w depresje i chciał się ciąć.. co nie było dla nas na rękę bo wprowadzało dreszczyk emocji i miesiące ciężkiej pracy szły w [beeeep].
Teraz tylko na święta Bożego Narodzenia zamiast życzeń wysyłamy sobie opasłe sprawozdania, pełne cyfr i statystyk, żeby się przekonać kto wiedzie nudniejsze życie.
Nudzić się i nic z tym nie zrobić jest sztuką i nie każdy to potrafi :lol:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Xenia » poniedziałek, 22 sty 2007, 15:22

[quote="cushu"]Można też z nudy zrobić swój styl życia :wink:

...I winko popijac w czterech ścianach patrząc przez okno, za którym tylko mały świat...

Wszędzie można się nudzić. Naweet w miastach, które oferują tyle rozrywki, że nie da się jej przejeść... Kwestia nastawienia.
Avatar użytkownika
Xenia
Rozgrzewa się
 
Posty: 23
Dołączył(a): środa, 3 sty 2007, 10:38
Lokalizacja: Z Amsterdamu

Postprzez Bonhart » poniedziałek, 22 sty 2007, 15:25

zalezy od nastawienia...mozna miec np. dziewczyna i nigy sie z nia nie nudzic...

tak samo np. z przyjacielem... mozna miec jaednego, ale takiego, ze kazda chwila spedzona z nim jest wspominana milo...

mozna tez byc otoczonym mnostwem ludzi i sie nudzic...

to zalezy od czlowieka...
Avatar użytkownika
Bonhart
Rycerz forum
 
Posty: 1042
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 12:47
Lokalizacja: Co za różnica...

Postprzez cushu » poniedziałek, 22 sty 2007, 16:48

Czyli właśnie stwierdziłeś, że jedni są hetero, drudzy homo, a trzeci nie odnajdują się w seksie grupowym. Taaaa.... :lol:

A taki fajny to mógł być temat :wink:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez hinata » poniedziałek, 22 sty 2007, 18:11

Bonhart napisał(a):moze odbiegne troche od tematu...

ale dla mnie jedyna recepta... jest wyjazd z tego miasta...

dla mnie innego wyjscia nie ma...to miasto jest male i nudne...szczegolnie w zime...

ale czy lepiej jest we Wroclawiu niedlugo sie przekonam...

a temat niezly PRZETRWANIE W KOLOBRZEGU.... wymiekam haha



W ogóle co ty cały czas z tym Wrocławiem i Wrocławiem.. jakbyś nie wiem... zaraz sraczki miał dostać...
ok powiedziałeś co miałeś do powiedzenia wszyscy sie cieszą ze ułożysz sobie życie w innym mieście ale troche bez przesady.. nie musisz tego pisać przy każdym poście.. ludzie..
Avatar użytkownika
hinata
Dyskutant
 
Posty: 128
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 01:38

Postprzez hinata » poniedziałek, 22 sty 2007, 18:12

co do tematu nie mam narazie nic do powiedzienia.. 8) :lol:
Avatar użytkownika
hinata
Dyskutant
 
Posty: 128
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 01:38

Postprzez FiDo » poniedziałek, 22 sty 2007, 18:37

jeszcze Cie Bonhard nostalgia dopadnie w tym Wrocu. sie wszystko wydaje tak kolorowe:)
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez jAc_EnTy » poniedziałek, 22 sty 2007, 18:38

Co do tych klatek, to musisz dowiadywać się w recepcji (wejscie jak na basen na parterze po lewej stronie). Zawsze można obejrzeć jakąś wystawę w ratuszu :)
Avatar użytkownika
jAc_EnTy
Twardziel
 
Posty: 113
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 21:41
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez kulA » poniedziałek, 22 sty 2007, 20:48

no nie wiem, ja tam sie w kolobrzegu raczej nudze, ale to raczej kwestia tego ze zadko bywa zeby moi bliscy znajomi byli w tym miesice w tym samym czasie co ja wiec nie mam sie za bardzo z kim spotykac, ale podejzewam ze w kolobrzegu tez mozna sobie jakos ciekawie zycie zorganizowac, trzeba tylko chciec :)
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez kulA » poniedziałek, 22 sty 2007, 22:01

Natalia to ty i tak siedzisz jak dla mnie bardzo duzo w kolobrzegu, ja jestem kilka dni (3-5 dni) raz na ok 2-3 miesiace
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez QB » poniedziałek, 22 sty 2007, 22:59

ee tam w Kołobrzegu tak jak wszedzie mozan spedzic ciekawie czas,

sala przy lodowisku zeby sobie w kosza pograc - polecam jest troszke mniejsza niz pelnowymiarowa, bodajze 50 zł od 1h

mozna paralotnia kolo charzyna polatac:)

jez.Resko jest idealne do windsurfingu

parseta-baltyk kilka jezior w okolicy - swietne miejsca na wyjazd na Ryby

w weekend jakies lokale jest pelno ciekawych rzeczy do roboty:)
QB
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): wtorek, 17 paź 2006, 23:48

Postprzez pan_od_muzyki » wtorek, 23 sty 2007, 07:48

QB: Te windsurfingi, paralotnie i ryby to jak dla mnie na obecna pogode odpadaja - ale informacja o tej sali - rewelacja. Dzieki.
Avatar użytkownika
pan_od_muzyki
Dyskutant
 
Posty: 133
Dołączył(a): poniedziałek, 22 sty 2007, 09:35
Lokalizacja: stąd

Postprzez hinata » wtorek, 23 sty 2007, 15:32

FiDo napisał(a):jeszcze Cie Bonhard nostalgia dopadnie w tym Wrocu. sie wszystko wydaje tak kolorowe:)


Właśnie.. :]
Avatar użytkownika
hinata
Dyskutant
 
Posty: 128
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 01:38

Postprzez Koala » wtorek, 23 sty 2007, 16:38

hinata napisał(a):
FiDo napisał(a):jeszcze Cie Bonhard nostalgia dopadnie w tym Wrocu. sie wszystko wydaje tak kolorowe:)


Właśnie.. :]


i nawet dziewczyna nie pomoze :P



mozne jeszcze pojsc z nudów do baru Agnieszki choc na herbatke :P
Avatar użytkownika
Koala
Mistrz klawiatury
 
Posty: 397
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 14:38
Lokalizacja: Australia
Gadu-Gadu: 5257236

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

cron