A, Ty jak zabijesz swojego karpia?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Peny » sobota, 23 gru 2006, 18:55

j0shu4 napisał(a):ty tez jadasz uszka z miesem na wigilie ?

Mam kolezanke u ktorej w wigilie podawany jest schabowy... u kogos innego podawane do ryby są frytki... kwestia gustu :P
wiec zycze wszystkim wesolych spokojnych i smacznych swiat Obrazek
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Postprzez McCool » niedziela, 24 gru 2006, 22:38

Mnie karpik w tym roku nie lubił i mimo że martwy, to się cham zemścił. Ościsty jak nigdy, przegrałem z nim bitwę.
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez PIOTRGAN » poniedziałek, 25 gru 2006, 12:36

a ja nie dostałem karpia :( !!


Pierwsza w życiu wigilia bez karpia :( Przez dwa dni szukałem i nic :(
Avatar użytkownika
PIOTRGAN
Ważniak
 
Posty: 250
Dołączył(a): środa, 23 lis 2005, 22:06
Lokalizacja: Z POD MIASTA

Postprzez Syriusz » poniedziałek, 25 gru 2006, 14:18

Ja nie zabiłem i nie jadłem. W tym roku na stole były śledzie w różnej postaci :)
Avatar użytkownika
Syriusz
Mistrz klawiatury
 
Posty: 315
Dołączył(a): czwartek, 30 lis 2006, 12:40
Lokalizacja: z tamtąd

Postprzez Bonhart » poniedziałek, 25 gru 2006, 14:19

Syriusz napisał(a):Ja nie zabiłem i nie jadłem. W tym roku na stole były śledzie w różnej postaci :)


tak jak u mnie...juz mam ich dosc ;/
Avatar użytkownika
Bonhart
Rycerz forum
 
Posty: 1042
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 12:47
Lokalizacja: Co za różnica...

Postprzez dziewuszka » poniedziałek, 25 gru 2006, 14:23

Syriusz napisał(a):Ja nie zabiłem i nie jadłem. W tym roku na stole były śledzie w różnej postaci :)


Jak rozumiem, żywe? :P
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez Syriusz » poniedziałek, 25 gru 2006, 14:34

dziewuszka napisał(a):
Syriusz napisał(a):Ja nie zabiłem i nie jadłem. W tym roku na stole były śledzie w różnej postaci :)


Jak rozumiem, żywe? :P


Tak, ale łebki dawały się łatwo odgryzać :wink: :P
Avatar użytkownika
Syriusz
Mistrz klawiatury
 
Posty: 315
Dołączył(a): czwartek, 30 lis 2006, 12:40
Lokalizacja: z tamtąd

Postprzez Vin » poniedziałek, 25 gru 2006, 18:12

no zywego karpia jakby nie da sie zjesc
trezeba go zabic
tak jak kazda inna rybke
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez EmDeKa » poniedziałek, 25 gru 2006, 18:47

SatH^Raa napisał(a):karpik był w tym roku pyszny. :D


A ja przyłączę się do j0shu4 - karpik nigdy nie jest i nie będzie pyszny A fuj :twisted:


Dorszyk. To jest to. Ha! :roll:
EmDeKa
 

Postprzez Whiskey » poniedziałek, 25 gru 2006, 19:40

Zgadzam się, dorsz zarządził :D
Avatar użytkownika
Whiskey
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): piątek, 22 gru 2006, 13:55
Lokalizacja: się biorą emeryci?

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości