Mafi napisał(a):Lekarz dziś nie przyjmuje, choinki żadnej nie znalazłam... no nic dziś nie załatwiłam. Eh...
Dzis w Poznaniu na Starym RMF rozdawal swoje choinki
ludzie sie zabijali
a kolejka za nimi jak w PRLu
Zmeczona jestem po calym ciezkim dniu pracy... a wieczorek uplynal pod znakiem babskiej imprezy: 3 babeczki + piwko z sokiem malinowym + (denna) komedia romantyczna = bardzo fajnie spedzony czas
wesolo jest
w czwartek bede juz w domku...
tesknie juz...



Po prostu zaczynam gryźć, jakaś złość mnie opętała i wogóle jakoś mi źle, smutno i wogole psie, ble, blah
Buuuuuuu. Odliczam dni do wyjazdu ...
nie jest zle


