pani wykladowczyni dzis sie rozchorowala na tyle ze nie doszla na zajecia
jutro juz mam wolne wiec w zasadzie to weekend juz trwa
jutro jade do 3miasta i mam zamiar wydac duzo pieniedzy
ale szczesliwa
i dla chłopca

Bonhart napisał(a):keeper napisał(a):najedzona, opita kawulcem i uhahana... czekam na Mikołaja..w tym roku ma byc perwersyjny
ale masz fajnie...
ja chce perwersyjna mikolajke... i raczej dostane

mi też Mario, mi też, a ze 3 kolosy na mnie czekają, a moja wiedza jest zeremFiDo napisał(a):nie chce mi sie
. Od rana latam po tych urzędach, później kupno prezentu (czy się spodoba, nie wiem, oby) i tak mi dzień leci kochani.. trzeciej kawy nie pije bo serce mi wysiądzie, no to co? do nauki?
, wydaje mi się, że robie wszystko, tylko żeby sie nie uczyć ![shifty [smilie=shifty.gif]](./images/smilies/shifty.gif)
Bonhart napisał(a):keeper napisał(a):najedzona, opita kawulcem i uhahana... czekam na Mikołaja..w tym roku ma byc perwersyjny
ale masz fajnie...
ja chce perwersyjna mikolajke... i raczej dostane

keeper napisał(a):Bonhart napisał(a):keeper napisał(a):najedzona, opita kawulcem i uhahana... czekam na Mikołaja..w tym roku ma byc perwersyjny
ale masz fajnie...
ja chce perwersyjna mikolajke... i raczej dostane
Dla mnie to jest czasami az za bardzo poza marginesem

czemu czasem nie mozna zmienic decyzji ot tak sobie? powinien byc na to jakis roczny limit...

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości