Zarabiał tyle ile jego przełożony uważał, że powinien zarabiać. Jakaś zazdrość, zawiść czy potrzeba dowartościowania się
P.S. Po co zadajesz pytanie sugerując w temacie określoną kwotę
To jest jakaś pewna informacja 
To jest jakaś pewna informacja 
etranger napisał(a):Spoko, nie podniecaj się.
Urząd Mista to nie prywatna firma.
qrczak napisał(a):etranger napisał(a):Spoko, nie podniecaj się.
Urząd Mista to nie prywatna firma.
To, że UM nie jest prywatną firmą to nie znaczy, że ludzie mają tam za grosze pracować, a podejrzewam, że sekretarz 8 tys. nie zarabiał raczej, zarabiał tyle ile prezydent był gotowy mu zapłacić. I tyle, nie zaglądajmy komuś innemu do portfela naprawdę bo to chore jest.
Miki napisał(a):qrczak napisał(a):etranger napisał(a):Spoko, nie podniecaj się.
Urząd Mista to nie prywatna firma.
To, że UM nie jest prywatną firmą to nie znaczy, że ludzie mają tam za grosze pracować, a podejrzewam, że sekretarz 8 tys. nie zarabiał raczej, zarabiał tyle ile prezydent był gotowy mu zapłacić. I tyle, nie zaglądajmy komuś innemu do portfela naprawdę bo to chore jest.
Sekretarz powinien zarabiać nie więcej niż 4 tys na czysto.
UM oczywiście nie jest prywatną firmą ale wszystko wskazuje na to że działania niektórych osób do tego zmierzają. Nie patrzą na to kto na kogo się nadaje. Współpracowników dobiera się nie na zasadzie kompetencji i doswiadczenia tylko po koleżeńskich lub partyjnych układach. Dowodem na to jest vice-prezydent Tamborski. Gdzie jego wykształcenie? Kompetencje? Jest śliski ... .... i tyle. W Kołobrzegu jest bardzo wiele osób, które napewno świetnie sprawdziłyby się na tym stanowisku a wystarczyłoby tylko ogłosić przetarg.

Syriusz napisał(a):Miki napisał(a):qrczak napisał(a):etranger napisał(a):Spoko, nie podniecaj się.
Urząd Mista to nie prywatna firma.
To, że UM nie jest prywatną firmą to nie znaczy, że ludzie mają tam za grosze pracować, a podejrzewam, że sekretarz 8 tys. nie zarabiał raczej, zarabiał tyle ile prezydent był gotowy mu zapłacić. I tyle, nie zaglądajmy komuś innemu do portfela naprawdę bo to chore jest.
Sekretarz powinien zarabiać nie więcej niż 4 tys na czysto.
UM oczywiście nie jest prywatną firmą ale wszystko wskazuje na to że działania niektórych osób do tego zmierzają. Nie patrzą na to kto na kogo się nadaje. Współpracowników dobiera się nie na zasadzie kompetencji i doswiadczenia tylko po koleżeńskich lub partyjnych układach. Dowodem na to jest vice-prezydent Tamborski. Gdzie jego wykształcenie? Kompetencje? Jest śliski ... .... i tyle. W Kołobrzegu jest bardzo wiele osób, które napewno świetnie sprawdziłyby się na tym stanowisku a wystarczyłoby tylko ogłosić przetarg.
A PiS taki przetarg na vicka ogłosi???
etranger napisał(a):Ile zarabiał były sekretarz miasta?
Strzelacie sumy.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 6 gości