Bonhart napisał(a):I wlasnie to jest chore...strzelisz w samoobronie....zabijesz...25 lat...
No jezeli facet atakuje Cie powiedzmy kawalkiem kija, a Ty strzelasz mu w... glowe, no to chyba nie ma watpliwosci, ze przekroczyles granice obrony koniecznej. Odpowiadasz wowczas za zabojstwo (ew. nieumyslne spowodowanie smierci). Ale nawet wtedy sąd moze odstapic od wymierzenia kary (przyklad: niedawno byla taka sprawa, ze gostek zastrzelil mlodego gnojka, swojego sasiada, bo ten po pijaku probowal nocą wlamac sie do jego domu, cholera wie po co... Faceta uniewinniono).
Wiec z tym Polskim prawen nie jest az tak tragicznie, no i w tym aspekcie (obrony koniecznej) idzie ku lepszemu.
---
Temat wydzielony z http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.php?t=16159


? W tedy adrenallina tak wali do głowy, że nie masz nawet możliwości logicznego myślenia. O prawidłowej oceny sytuacji już nie wspomnę.