SEX - Samoobrona?

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez Slayer » poniedziałek, 11 gru 2006, 00:20

No wybacz ale chyba napisales ze:
Samoobrona w odróżnieniu od PO nie wymyśla afer

To stwierdzenie odnosi sie chyba do dosc szerokiego okresu czasu...
Wiec jak mam to rozumiec? pomrocznosc jasna? Rozumiesz wogole o czym piszesz?

btw. daruj sobie ta parodie sarkazmu.
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez mauritus » poniedziałek, 11 gru 2006, 00:32

Piszesz nie na temat i nie mam zamiaru z Tobą dyskutować , bo zaraz napiszesz , że Tuska to aresztowano w stanie wojennym i za wszystko odpowieda Lepper i Giertych, o tym mówię . Jak dojdziesz do ładu z sobą to daj znać, Baj, baj.
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez Slayer » poniedziałek, 11 gru 2006, 06:24

Dojsc do ladu z samym soba, czyli jak zaczne czytac "Nasz Dziennik", z ktorego chyba czerpiesz te bzdury? Nie dzieki.

Moj post prosze traktwac jako sprostowanie, wychwycilem blad rzeczowy w Twoim poscie i zwrocilem na niego uwage... Oczywiscie na ten temat dyskusji nie podejmiesz, wlasciwie to nic dziwnego, wszekze ciezko by Ci bylo dyskutowac bez argumentow... Tych logicznych na poparcie bzdur, ktore z umilowaniem wypisujesz.
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez K@sia » poniedziałek, 11 gru 2006, 22:50

Lepper?... Łyżwiński?.... a koniec końców ojcem okarze sie J. Kaczyński.... :lol:
Avatar użytkownika
K@sia
Ważniak
 
Posty: 202
Dołączył(a): środa, 25 paź 2006, 23:20
Lokalizacja: z Zielonego Wzgórz@

Postprzez Bonhart » poniedziałek, 11 gru 2006, 23:31

SatH^Raa napisał(a):Jeszcze się okaże, że dziecko jest wynikiem... samogwałtu. I tak pewnie się nigdy całej prawdy nie dowiemy. Tak. To jest teoria spisku. :suchy:


same teorie ...

a nikt nie wie jak jest naprawde :)
Avatar użytkownika
Bonhart
Rycerz forum
 
Posty: 1042
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 12:47
Lokalizacja: Co za różnica...

Postprzez mauritus » wtorek, 12 gru 2006, 10:36

Czy któryś pismak w końcu powie przepraszam ? Mam nadzieję, że wyjaśni się kto za tym stoi. W ogóle co to za metody uprawiania polityki, w kraju dziennikarskie dno w mieście też,
w kraju sztuczne afery , w mieście też , nie ma winnych wszystko gra. :evil:
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez loisslane » wtorek, 12 gru 2006, 11:03

mauritus napisał(a):Czy któryś pismak w końcu powie przepraszam ? Mam nadzieję, że wyjaśni się kto za tym stoi. W ogóle co to za metody uprawiania polityki, w kraju dziennikarskie dno w mieście też,
w kraju sztuczne afery , w mieście też , nie ma winnych wszystko gra. :evil:


Mauri, czy wyobrazasz sobie dziennikarza, ktory odesle z kwitkiem czlowieka informujacego go o sensacji na skale Polski? To jest jego praca, nie moze tego przemilczec. nie mowie tu o wyszukiwaniu skandali i afer,ale rolą, jak to uprzejmie okresliles "pismaka" jest informowanie spoleczenstwa o takich sprawach, a nie tylko umieszczanie na lamach programu miejscowego kina. Prawdziwy dziennikarz sprawdza informacje, to prawda. ale nie wszystko ma mozliwosc sprawdzic przed opublikowaniem, za to jak najbardziej moze zacytowac rewelacje, z ktorymi dziela sie z nim ludzie. to nazywa sie mowa zalezna i nie oznacza stanowiska autora tekstu, ale jest cytatem slow respondenta.
nie zamierzam bronic dziennikarzy, maja swoje na sumieniu, zreszta nasi kolobrzescy takze, ale nie mylmy przekazywania informacji ze stanowiskiem dziennikarza.
loisslane
 

Postprzez McCool » wtorek, 12 gru 2006, 13:15

Dziennikarz jest tylko pośrednikiem między ludźmi a społecznością. On przekazuje informacje, a odpowiedzialność za nie bierze osoba, od której je otrzymał, w tym przypadku Aneta K. Nie wydaje mi się, żeby GW popełniło przestępstwo, tak jak to uważa don Leppero.
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez Slayer » wtorek, 12 gru 2006, 14:59

No to teraz Aneta twierdzi, ze juz wie kto jest ojcem, ale nie powie... Zamiast na badania DNA powinni byli ja wyslac do psychiatry...
Slayer
Terminator
 
Posty: 769
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:40
Lokalizacja: Nie wiem, ale po pijaku zawsze trafiam do domu

Postprzez loisslane » wtorek, 12 gru 2006, 15:13

Sprawa chyba wymknęła się spod kontroli. Co mnie interesuje kto jest ojcem Anety K.? Jeśli nie polityk, ktorego ojcostwo swiadczyloby o tym, ze zle sie dzieje w naszym kraju, to niech je sobie ma z kimkolwiek.
Opinia publiczna powinna raczej skupic sie na wyjasnieniach czy prawdą jest zatrudnienie w jednej z rządzących partii przez łóżko. O to chodzi w tej sprawie, a nie o to, kto jest ojcem.
Zresztą, takie obnoszenie się z niepewnoscia, z kim ma sie dziecko, jest dla mnie zenujace.
loisslane
 

Postprzez loisslane » wtorek, 12 gru 2006, 15:19

ojcem dziecka Anety K. oczywiscie :)
loisslane
 

Postprzez mauritus » wtorek, 12 gru 2006, 18:53

McCool napisał(a):Dziennikarz jest tylko pośrednikiem między ludźmi a społecznością. On przekazuje informacje, a odpowiedzialność za nie bierze osoba, od której je otrzymał, w tym przypadku Aneta K. Nie wydaje mi się, żeby GW popełniło przestępstwo, tak jak to uważa don Leppero.


Dziennikarz ponosi taką samą, jak nie większą odpowiedzialność, dlaczego ?
bo nagłaśnia, informuje, afiszuje. Pokazuje jaki jest dobry w swoim fachu. Są różne szkoły dziennikarstwa, te bliższe mojej osobie to dogłębne zbadanie prawdy, czyli np. postawinie zarzutów przez prokuraturę ,zdjęcia, agrania video itp. dla innych wystarczy plotka od przekupki na temat osoby , która jest mniej lub więcej lubiana przez dzienniakarza, stąd brukowce.
Sąd już się wypowiedział w tej sprawie, dziennikarzowi za podawanie nieprawdy grozić może nawet sprawa karna, a to w obecnym stanie jest w mojej opinii jak najbardziej wskazane.
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez Arkadiusz K » wtorek, 12 gru 2006, 19:29

Jak już pisałem to nie jest sprawa o ojcostwo.
Wiarygodność Anety K. została mocno podważona. W moich oczach spadła niemal do zera.
Problem Samoobrony polega jednak na tym, że Aneta K. nie jest jedynym świadkiem. To co robi Samoobrona to jest odciąganie opini publicznej od meritum sprawy.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez mauritus » wtorek, 12 gru 2006, 20:22

Rewalecyjne tłumaczenie. Jak nie wypaliło ojcostwo, to chociaż można pogadać , że sypiał z nią. Ta wiarygodność Anety K. spadła do zera , jak i np. Pitery, równjeż GW jako medium prawdy sprawdzonej.
Może poszukaj ojca Anety. K w Kołobrzegu.
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości