http://www.kol24h.pl
Dzisiaj po godzinie 16 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu otrzymał zgłoszenie o pobitym mężczyźnie na ul. Frankowskiego. Okazało się, że leżący na drodze przy garażach człowiek, nie żyje.
O zdarzeniu poinformowała policję czwórka przypadkowych młodych mężczyzn. Wezwany przez policję na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon.
Dramat rozegrał się przy garażach usytuowanych na odcinku pomiędzy biblioteką a osiedlem, tzw. barkowskim przy ul. Wojska Polskiego, w odległości ok. 20 metrów od pierwszego bloku mieszkalnego. Na asfalcie była plama krwi i cegła, która mogła być narzędziem zbrodni. Według świadków będących na miejscu, wyglądało jakby mężczyzna został nią uderzony w głowę. Na miejscu był prokurator, ekipa dochodzeniowa policji oraz biegły lekarz sądowy. Trwa dochodzenie. (has)