SatH^Raa napisał(a): Nie chodzi tu raczej o to żeby ona była niedojrzała emocjonalnie, skoro wiemy, że kobiety dojrzewają szybciej. Bardziej chodzi o znalezienie kogoś na "swoim poziomie", kogoś kto "nadaje na tych samych falach"?
A ja myślę, że nadawanie na tych samych falach nie ma związku z wiekiem. Albo jest chemia albo jej nie ma... wiek nie ma tu chyba nic do rzeczy.
SatH^Raa napisał(a): Facet zawsze dłużej zostaje dzieckiem, może dojrzałe kobiety tracą w ich oczach świeżość, radość życia, przez właśnie zbytnią dojrzałość?
A to już chyba tylko zależy od człowieka. Zależy co kto lubi. Jak się mężczyzna lubi bawić, to szuka kogoś z kim bawić się może i umie. Tu też wiek czy dojrzałość nie ma nic do rzeczy. Albo ktoś ma taki charakter, że lubi wyjść i korzystać z życia albo ma taki, że siedzi w domu i rozwiązuje krzyżówki. CHARAKTER a nie dojrzałość - moim zdaniem.
SatH^Raa napisał(a):Filozofuję, ale chciałem pokazać tylko, że to działa w dwie strony i wcale nie musi to być takie oczywiste jakby się wydawało.
No trochę chyba przefilozofowałeś. Bo z pierwszego posta wynikało całkiem co innego

Ostatnio edytowano czwartek, 1 sty 1970, 01:00 przez
Mafi, łącznie edytowano 2 razy