Dla mnie realne i to bardzo. Byłam w związku, gdzie przyjaźń między nią a nim istniała, owszem byłam zazdrosna, co powodowało niepotrzebne kłótnie, ale z upływem czasu widziałam tylko przyjaźń i nic więcej, a z nią mi się też bardzo miło spędzało czas. W ogóle przyjaźń między kobietą, a mężczyzną jest możliwa, wiem to z doswiadczenia, bo mam dwóch przyjaciół i kocham ich bardzo, w ogień bym skoczyła za nimi. Będę to do końca życia powtarzała
Bonhart napisał(a):ale byla dziewczyna odpada tez sie zgadzam... ona nie bedzie dobra przyjaciolka/kolezanka...
heee.. to chyba ja jestem jakaś inna, bo ze swoim byłym mam bardzo dobry kontakt i rozmawiamy o wszytskim i nie przeszkadza nam to, że on jest w związku, itp.. ostatnio nawet jak się spotkaliśmy to obydwoje wylądowaliśmy na piwie, w dzień, bo długo go nie było. I nie ma w naszych ruchach, mowie, podtekstów seksualnych
Każdy ma inne doświadczenia.