studenci!!!! co tam u was?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez kazió » czwartek, 23 lis 2006, 17:25

ciagne teraz 2 kierunek w Wyzszej Szkole Gotowania Na Gazie, totalny zapieprz :(
kazió
V.I.P
 
Posty: 464
Dołączył(a): środa, 4 cze 2003, 18:39
Lokalizacja: Wolne Miasto

Postprzez Mafi » czwartek, 23 lis 2006, 17:28

Jestem na etapie przygotowywania planu licencjatu... na styczeń praca musi być ready ;p

Odeszły mi zjazdy w piątki i niedziele do stycznia :D Żyć nie umierać ;p Tylko weny brak... ale sobie poszukam ;p
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Olga » czwartek, 23 lis 2006, 17:30

Chyba nigdy nie widziałam żeby wykładowca był tak wkurzony na władze uczelni :lol: Moja grupa liczy 400 osób, a wcisnęli nas do sali na 360 osób. Oczywiście mieli swoje powody, przypuszczenia itp. W wiekszości się one sprawdzają. Ale nie sądzili chyba, że jeden z wykładowców może być tak fenomenalnym facetem i wykładać tak genialne, że wszystcy będą do niego przychodzić. Sala przepełniona, ludzie siedzą na schodach, starosta nie może się doprosić żeby na czas wykładów dostawiali krzesła więc nasz doktorek się [beeeeep] i stwierdził, że skoro władze tak perfidnie olewają studentów płacących im 3500zł rocznie, to on się osobiście przejdzie i sprawę załatwi ;) Ciekawe co wskóra [smilie=hmmm.gif]

A tak wogóle... jeśli III rok będzie jeszcze lepszy niż II to ja już chcę tą specjalizację ;)
Avatar użytkownika
Olga
Rycerz forum
 
Posty: 1182
Dołączył(a): wtorek, 18 sty 2005, 18:56
Lokalizacja: Kołobrzeg/Toruń
Gadu-Gadu: 8558082

Postprzez kamila » piątek, 1 gru 2006, 18:26

kolokwium z angola chyba na 5 poszło ;) , gorzej z jutrzejszym dniem będzie :oops:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Mafi » sobota, 2 gru 2006, 12:26

Noo... wreszcie mogą mi podbić indeks... wszystkie, zeszłoroczne zaległości zaliczone... :D

Teraz już tylko na bieżąco...
Ostatnio edytowano czwartek, 1 sty 1970, 01:00 przez Mafi, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Nemo » sobota, 2 gru 2006, 15:36

Agnes napisał(a):A JA WLASNIE SIE OBUDZIALAM.. hmmm musze pisac prace licencjacka..wrocil moj promotor ktorego nie bylo juz miesiac..wrocil ? hmm no dobrze ale juz przezwyczailam sie do jego nieobecnosci....

niby juz zaczelam pisac ale w tym momencie wydaje mi sie ze nic juz nie wiem...stanelam w miejscu i nie wiem co dalej..jakies rady?? :cry:

Nemo? yen? fido? nelldan? co u was?


Agnes nie martw sie , poradzisz sobie Siostro!!! :roll: :* :przytul: ( cos sie na komoorke nie odzywasz...... :( zmienilas numer tel.? u Daniela jest dobrze :) ( szczegóły na gg...... :wink:
Co do Yenn to nie wiem , nie daje znaku zycia.....nie rzuca butem.... :? :twisted:


U mnie dosc dobrze, pozaliczałam praktyki w szkole i przedszkolu :twisted: :P
A do tego mam 4ke z wejsciówki a i koło z psychol. społ. bylo ......smieszne..... :wink:
Jest dosc dobrze. Czekam z uteskinieniem na jakis zlot!!! :drunk: :drunk: :twisted:

Agnes, Yenn ,Daniel musimy sie spotkac na :beer: :twisted: :twisted: koniecznie!!! :P
Avatar użytkownika
Nemo
Ważniak
 
Posty: 289
Dołączył(a): piątek, 19 wrz 2003, 21:40
Lokalizacja: z czarnej wieży

Postprzez qrczak » poniedziałek, 4 gru 2006, 18:38

W środę koniec studiowania.
Muszę się tylko do obrony nauczyć, nie umiem nic, ale co tam.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Martius » poniedziałek, 4 gru 2006, 21:12

No to do niedzieli dużo nauki , kolo z etyki i egzamin zaraz po nim :| :]
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Olga » wtorek, 5 gru 2006, 03:15

Egzamin o godzinie 21.30? :shock: Ale nam termin doktorek dowalił :lol: Egzamin jest w sobotę i niedzielę od 18.40... będzie podział na sporą ilość grup, a że jestem pod koniec listy, to wyląduję w niedzielę w ostatniej grupie czyli o cholerniej 21.30!! Paranoja... jak można o tej porze pisać egzamin? :doh:
Przynajmniej dowiemy się czy na naszym wydziale straszy po nocach :smiech:

Ale to dopiero w marcu... może do tej pory ktoś się zlituje :help:
Avatar użytkownika
Olga
Rycerz forum
 
Posty: 1182
Dołączył(a): wtorek, 18 sty 2005, 18:56
Lokalizacja: Kołobrzeg/Toruń
Gadu-Gadu: 8558082

Postprzez Martius » wtorek, 5 gru 2006, 19:15

Magia, czary obowiązek chęci, co to to sam do końca nie jestem w stanie odpowiedzieć jednoznacznie, co skłoniło mnie dzisiaj do siedzenia od 9 przy książkach „ostatni taki maraton ho ho za daleko się odwołuje, przyznam się nie pamiętam, kiedy ostatni raz siedziałem aż tyle czasu przy jakiejkolwiek formie wkuwania (nauki, jak kto woli)..
Jeszcze tylko jutro i pojutrze i pewnie na wykładach popojutrze i po takiej formie przyjdzie sąd ostateczny...

:|
ciężka głowa .
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez K@sia » wtorek, 5 gru 2006, 22:33

koła, koła, koła i jeszcze raz koła.... ;/
Trochę za dużo się nazbierało tego materiału do nauki.....ale nie ma co się jescze przejmować...do końca semestru jeszcze sporo czasu..... :P
trzeba się bawić i cieszyć życiem..... :D
Avatar użytkownika
K@sia
Ważniak
 
Posty: 202
Dołączył(a): środa, 25 paź 2006, 23:20
Lokalizacja: z Zielonego Wzgórz@

Postprzez K@sia » środa, 6 gru 2006, 23:44

A oto coś na poprawę humoru dla studenckiej braci.... :P

Słowniczek studenta


A

* Absolutorium - rzecz upragniona w kręgach studenckich i politycznych
* Asystent - przerośniety student.

B

* Bar - miejsce, w którym należy szukać studentów, jeżeli dziwnym zrządzeniem losu znajdują sie na terenie uczelni.
* Biblioteka - miejsce, w którym przecietny student przez pięc lat uczy się wypełniania rewersów. Nowocześniejsze biblioteki do swojego programu dołożyły naukę obsługi komputerowych katalogów bibliotecznych.

E

* Egzamin - moment, w którym egzaminator próbuje udowodnić, że student nic nie wie, zaś student wykładowcy, że wie cokolwiek (w historii znane są przypadki, kiedy to student wyszedł z tego doświadczenia obronną reką).
* Etyka - ze wzgledu na pozornie bezproblemowy przebieg, najczęściej wybierany fakultet.

F

* Fundusz stypendialny - pojecie mityczne, jedyną rzeczą pewną, która można powiedzieć o funduszu stypendialnym jest to, że zachowuje tendencje spadkowe.
* Fakultet - zajęcia dodatkowe, bez egzaminu, no chyba, że ma się niesamowitego pecha.

G

* Grupa - najmniejsza komórka społeczna na uczelni. W skład grupy wchodzą tzw. wspólnicy niedoli.
* Godziny - rektorskie (dziekańskie), ustalanie ich jest najważniejszym zadaniem rektorów (dziekanów), niestety ze wzgledu na skomplikowaną procedurę ogłoszenia, rzadko udaje się rektorom (dziekanom) starania wyznaczenia ich uwieńczyć sukcesem.

H

* Hotel asystencki - miejsce dla tych, którzy przez pieć lat nie zdążyli odkryć istoty i sensu studiowania i szukają nadal.
* Hol - obszar o największym zagęszczeniu studenta na metr kwadratowy.

I

* Ignorancja - cecha charakterystyczna studentów (przynajmniej w ujęciu tego problemu przez
wykładowców).
* Immatrykulacja - najtrudniejsze słowo w języku studenckim (od dawna nie jest rozstrzygnięty konkurs Ministra Edukacji na wyjaśnienie co ono oznacza).
* Imprezy - zasadnicza treść studiów. Naukowcy zaobserwowali, że wzrost częstotliwości imprez jest wprost proporcjonalny do ilości materiału, który studenci muszą przyswoić i odwrotnie proporcjonalny do ilości czasu jaki pozostał do egzaminu.
* Inteligencja - podobno rzecz wrodzona, jednak po kilku latach studiowania (nie mylić z uczeniem się) zauważalny jest duży wzrost jeśli nie inteligencji w ogóle, to przynajmniej inteligencji biurokratycznej (odpowiedzialnej za sprawne poruszanie się w świecie podań, biurek, kawek i godzin urzędowania).

J

* Juwenalia - kilka cudownych dni, na podstawie których opinia publiczna stwierdza, że studenci jedynie się bawią (skąd oni to wiedzą?).

K

* Kampania wrześniowa - specjalne wakacyjne spotkanie dla zaawansowanych (okazja do pochwalenia się opalenizną).
* Kasa - jedyne miejsce, do którego studenci udają się od razu po pierwszym wezwaniu z dziekanatu.
* Kierunek - wyróżnik wymyślony przez władze uczelniane dla zmniejszenia konsolidacji braci
studenckiej (wiadomo - w jedności siła).
* Komis - akt samobójczy studenta (zdasz czy nie i tak masz przechlapane).
* Ksero - narzedzie poszerzania wiedzy nabytej, a wcześniej zapożyczonej.

L

* Laborka - niektóre Wydziały dostały dotacje na urządzanie sal, gdzie studenci, postepując zgodnie ze skomplikowaną procedurą, otrzymują zawsze to samo (w zależności od wydziału jest to trochę smrodu lub zwarcie).
* Legitymacja - dokument upoważniający do ulgowych przejazdów środkami lokomocji publicznej, darmowego wejścia na dyskoteki studenckie oraz otrzymywania środków od rodziców mimo wejścia w wiek produkcyjny.
* Lektury - dobra okazja dla wykładowców do pochwalenia się przed studentami swoją dotychczasowa twórczością.

M

* Magister - osobnika tego rodzaju najcześciej spotyka się w aptekach. Nie wszyscy, którzy
zaczynają studia uzyskują w końcu ten tytuł (bo po co nam tyle aptek).
* Makulatura - to co na 100% wyniesiesz ze studiowania.

N

* Nauka - są szczęśliwcy, którzy przez całe pięć (albo i wiecej lat) nie zhańbili się tą niezwykle przykrą czynnością. Ogólnie jest to czynność wstydliwa i przeciętny student nie przyznaje się do niej, ale potem doskonale wie, jak miała na imię mamka szwagra wnuczka Bolesława Chrobrego.
* Nieobecność - dobremu studentowi pojęcie to jest zupełnie obce. Jest on zawsze obecny, może nie tam, gdzie chciałby go widzieć wykładowca, ale jest.

O

* Obecność - wynik skomplikowanego i trudnego do zgrania złożenia wielu czynników: budynek, numer sali, data, godzina i przedmiot.
* Obiegówka - służy do pochwalenia się przed studentem, jak wiele obiektów ma uczelnia, którą właśnie ukończył, a w których jeszcze nie był.

P

* Panie z dziekanatu - najważniejsze osoby w dziekanacie, to one tłumaczą dziekanowi, czy wyraża on zgodę na to o co prosi student. Pamiętaj! Dziekani zmieniają się zazwyczaj co dwa lata, a panie z dziekanatu nie.
* Praktyki - zderzenie studenta z szarą rzeczywistością, gdzie na pieniądze trzeba
zapracować, a zasada dopuszczalnych trzech nieobecności nieusprawiedliwionych nie obowiązuje.
* Przekładanie - najcześciej stosowana taktyka podchodzenia do ostatecznych terminów.

R

* Rok akademicki - przykra przerwa miedzy wakacjami.

S

* Sesja - (ocenzurowano dla równowagi psychicznej)
Avatar użytkownika
K@sia
Ważniak
 
Posty: 202
Dołączył(a): środa, 25 paź 2006, 23:20
Lokalizacja: z Zielonego Wzgórz@

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości