Dowcipy - reaktywacja

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Konsul » sobota, 18 lis 2006, 22:44

Jak zabawić autostopowicza...

1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina a następnie natychmiast odjedźcie.
2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu - czy się boi.
3. Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: "Dostanę was wszystkich".
4. Przy prędkosci 130 km/h symulujcie atak padaczki.
5. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.
6. Na komórce wybierzcie dowolny numer. I tajemniczo powiedzcie do telefonu: "Tu Pająk Krzyżak...... mam jedna Muchę".
7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: "O Boże, nie dam rady".
8. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną twarzą:"Panie Inspektorze - to On".
9. Pożegnajcie autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz..."
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Konsul » niedziela, 19 lis 2006, 17:27

Amerykaniec, Żabojad i Ruski opowiadają najpiękniejszy dzień swojego życia.
Amerykaniec: Siedzę w swojej willi i sączę whiski on the rocks,
a tu nagle dzwonek do bramy. Otwieram, melduje się kurier:
- Mr. John Smith?
- Yea
- Wygrał pan miliard dolarów na loterii
Żabojad: Siedzę w moim apartamencie, sączę wino z dobrego rocznika, a tu dzwonek do drzwi. Otwieram - stoi przede mną przepiękna, seksowna kobieta:
- Moinsieur Jean Pitol?
- Łi
- Ja do pana z propozycją intymną, natychmiast musimy pójść razem do łóżka
Ruski: Siedzę w kiblu i sączę mój ulubiony zacier na ogórcach, a tu walenie do drzwi wejściowych. Otwieram, stoją jakieś dwa typy w wielkich kapeluszach, ciemnych okularach, z postawionymi kołnierzami płaszczy:
- Iwan Igorowicz Kowaliow?!
- Niet. Piętro wyżej!
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez U-S » niedziela, 19 lis 2006, 22:30

Rozmawiają dwie koleżanki:
-A ja swoją cnotę straciłam bezboleśnie
-????
-Jak go wyjął pękła ze śmiechu
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez U-S » niedziela, 19 lis 2006, 22:31

Para w łóżku:
-To twoje piersi, czy gęsia skorka?
-A ty się kochałeś, czy trząsłeś z zimna?
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez U-S » niedziela, 19 lis 2006, 22:33

Dwóch starszawych jegomościów gawędzi o seksie:
- Nadal mogę dwukrotnie!!!
- A który raz sprawia ci największą przyjemność?
- Myślę, że ten zimą
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez Konsul » poniedziałek, 20 lis 2006, 17:38

Co oznacza rosyjskie słowo biznes?
- Jest to proces wykombinowania skrzynki wódki, następnie wódkę trzeba wypić, butelki sprzedać a pieniądze przepić...
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Konsul » poniedziałek, 20 lis 2006, 17:57

Prosty proboszcz wiejski wsiada do pociągu. Zaledwie zajął miejsce, zwraca się doń pewien liberał, mrużąc oko z uśmiechem w stronę innych pasażerów.
- Księże proboszczu, nie słyszał ksiądz ostatniej wiadomości?
- Nie, proszę pana, dziś wstałem wcześnie i nie miałem czasu ani na radio, ani na gazetę - pada odpowiedź.
- Ależ wszyscy o tym mówią - ciągnie liberał.
- Niestety, nic nie słyszałem.
- Więc muszę księdzu powiedzieć. Dziś w nocy umarł diabeł.
- Rzeczywiście? - odrzekł proboszcz z dobrze graną powagą. - Proszę, tu parę złotych dla pana i chusteczka do otarcia łez. Zawsze miałem współczucie dla sierot.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Mist » poniedziałek, 20 lis 2006, 23:19

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Nie pasujemy do siebie.
Avatar użytkownika
Mist
Dyskutant
 
Posty: 179
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 20:14

Postprzez Stavro » środa, 22 lis 2006, 12:29

Facet lapie stopa, zatrzymuje sie TIR z wieeelka naczepa, facet wsiada, jada........
Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniac, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci sile i zatrzymuje sie, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola wyskakuje z auta i nawala dookola w plandeke.
Autostopowicz zrobil oczy jak 5 zloty, ale widzi, ze kierowca [beeeeep], wiec o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jada dalej..., po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza sie, zatrzymuja sie, kierowca ponownie siega po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawosci i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- wiesz pan wioze 30 ton kanarkow, samochod ma ladownosc 15 ton, wiec nie ma ch... polowa musi latac!
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Stavro » środa, 22 lis 2006, 12:30

Umarł banknot 200 zlotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piekła! Zasmucony banknot udaje się do kotła piekielnego, z którego widzi, jakby było wspaniale w niebie... Umarł banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piekła wysyła. Umarł banknot 50 zlotowy. I znów do piekła. Podobnie z dwudziestozłotowym i dziesięciozłotowym. Umarła pięciozłotówka, ale i ona trafiła do piekła, tak jak i dwuzłotówka, i złotówka. Gdy przed Panem Bogiem stanęłam pięćdziesięciogroszówka, ten uradowany wziął ją do siebie i po prawicy posadził. Inne nominały zaczęły krzyczeć:
- Dlaczego on jest z tobą Panie, a my nie?
A Pan Bóg popatrzył na nich i zapytał:
- A kiedy ja was ostatni raz w kościele widziałem?
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Stavro » środa, 22 lis 2006, 12:35

Komendant Straży Pożarnej przychodzi do dyżurki, zapala papierosa i robi sobie kawę. Następnie zwraca się do strażaków:
- Chłopy, caaaałkiem powoli się zbieramy. Urząd Skarbowy się pali...
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości