Konsul napisał(a):Polityka to ciągła walka na noże, dzień zadumy i refleksji przypada jakoś na początku listopada. To nie piaskownica, do samego końca ma być gorąco i ostro, jest to element sine que non polityki. Oczywiście postulaty o kulturze itp. są miłe i sympatyczne, ale to tak samo jak prośby do zawodników o niefaulowanie, realne, raczej nie.
Konsul napisał(a):Zlikwidować ciszę wyborczą, nie ma ona racjonalnego uzasadnienia. Można walczyć o głosy wyborców do samego końca, tj. do godziny otwarcia lokali wyborczych. Po co komplikować coś, co powinno być jasne i proste.
SAVARY napisał(a):Konsul napisał(a):Zlikwidować ciszę wyborczą, nie ma ona racjonalnego uzasadnienia. Można walczyć o głosy wyborców do samego końca, tj. do godziny otwarcia lokali wyborczych. Po co komplikować coś, co powinno być jasne i proste.
Pełna zgoda!

ptaku napisał(a):Hamowania agresywnej kampanii na dzień przed wyborami
Jak dla mnie mogłoby jej nie być...
I tak mi nie robi różnicy... Dzień przed wybrami to ja już dawno mam postanownione na kogo głosować i brak ciszy niczego tutaj nie zmieni.
Cisza wyborcza jedynie potęguje animozje i konflikty między sztabami, do samego końca powinno się walczyć o głosy.
Konsul napisał(a):Nie zgadzam się, w jaki sposób ma hamować te instynkty pierwotne, jak to określiłeś?
Trzeba powiedzieć jasno, kampania wyborcza już w swej definicji zawiera wiele postępowań o negatywnych cechach. Cisza wyborcza jedynie potęguje animozje i konflikty między sztabami, do samego końca powinno się walczyć o głosy.
Demurrer napisał(a):SAVARY napisał(a):Konsul napisał(a):Zlikwidować ciszę wyborczą, nie ma ona racjonalnego uzasadnienia. Można walczyć o głosy wyborców do samego końca, tj. do godziny otwarcia lokali wyborczych. Po co komplikować coś, co powinno być jasne i proste.
Pełna zgoda!
Powiem więcej. Zlikwidować kampanię wyborczą.

McCool napisał(a):Konsul napisał(a):Nie zgadzam się, w jaki sposób ma hamować te instynkty pierwotne, jak to określiłeś?
Trzeba powiedzieć jasno, kampania wyborcza już w swej definicji zawiera wiele postępowań o negatywnych cechach. Cisza wyborcza jedynie potęguje animozje i konflikty między sztabami, do samego końca powinno się walczyć o głosy.
Jasne. Tylko znając dotychczasowe działania sztabów w przeddzień ciszy wyborczej możnaby sie spodziewać, że dochodziłoby do niezłych ekscesów, gdyby ciszę wyborczą zniesiono - włącznie z zaczepianiem ludzi idących do lokali wyborczych. Bynajmniej w pierwszych kilku kampaniach mogłoby dochodzić do "ZABAWNYCH" sytuacji.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości