Białe szaleństwo:)

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Białe szaleństwo:)

Postprzez redlovebloodgirl » sobota, 4 lis 2006, 10:21

W zwiazku z atakiem zimy warto zrobic male rozeznanie :) kto jezdzi, jak, na czym i co najwazniejsze gdzie :)
Jakie miejscowosci i ktore stoki polecacie...Najlepiej te w Polsce, Czechach i na Slowacji, bo najblizej ;)

Mam nadzieje ze zbierze sie tu jakas grupka ludzi, ktorzy jednak nie dostaja wysypki na widok sniegu :twisted: nawet jezeli zjezdzaja tylko na sankach z oslej laczki :P

ps temat dla kolysanki ;)
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez kulA » sobota, 4 lis 2006, 10:27

ja jezdze, kiedys byly narty ale szybko mi sie znudzily i przerzucilem sie jakies 7-8 lat temu na snowboard, niestety mialem 3 lata przerwy po kontuzji kolana i dopiero w zeszlym sezonie wznowilem jazde, wznowilem na zielencu, a gdzie w tym roku pojade? na pewno cos bardziej wymagajacego
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez kołysanka » sobota, 4 lis 2006, 22:06

widzę red, że temat zimowych przyjemności ruszył ;) miło :roll:

jeżdżę na nartach - od zawsze, a jednak wciąż za mało... nigdy nie udało mi się spędzić na deskach więcej niż 2 tygodni w roku :(
Dawniej oczywiście w Polsce (Korbielów, Karpacz, Szklarska, Białka Tatrzańska), później na Słowacji (Strbske Pleso) i w Szwecji, no i w ostatnich latach Austria - Zell-am-See, Kaprun i Schladming

W tym roku mam ogromną chęć i nadzieję pojechać gdzieś w polskie góry - może w okolicach Bożego Narodzenia-Nowego Roku? I jeszcze zupełnie nie wiem gdzie...
Avatar użytkownika
kołysanka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 359
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lis 2005, 12:48
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez redlovebloodgirl » sobota, 4 lis 2006, 22:37

ja jezdze od jakis 6 sezonow...i od tamtej pory kazdego sylwestra, ferie i czasem weekendy spedzam na stoku :) zazwyczaj wychodzi tego okolo 3 tyg.
najczesciej jezdze do szklarskiej poreby ktora uwielbiam :roll: za szrenice, deser bananowy w fantazji i caly ten klimat :oops:
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez QB » sobota, 4 lis 2006, 23:44

Bolzano i okolice polecam, region nraciarsko-komunistyczny
QB
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): wtorek, 17 paź 2006, 23:48

Postprzez EKG » niedziela, 5 lis 2006, 00:44

Szklarska ...... trzy sezony , dwa sylwestry. Blisko , w miarę tanio. :)
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez kurczaczek » poniedziałek, 6 lis 2006, 11:45

"Białe szaleństwo" inaczej troszeczkę mi sie kojarzy... :P
No ale ja jestem "inna" :P

Deska - Zakopane
Od 3 lat jakoś nie ma na to czasu... ;/
Avatar użytkownika
kurczaczek
Terminator
 
Posty: 768
Dołączył(a): sobota, 3 kwi 2004, 18:25
Lokalizacja: Kołobrzeg - Gdańsk
Gadu-Gadu: 2785812
Skype: kurczaczek.

Postprzez Martius » poniedziałek, 6 lis 2006, 11:57

Ja jeżdżę 10-11 sezonów po 2-3 tygodnie w ciągu roku.
Dałem rade w tym czasie ostro się poobijać i nawet połamać jedna nartę „na szczęście nie moja, urwać mocowanie od wiązania i wogule maksymalnie się wyszaleć, dlatego czekam z niecierpiwoscia na grudniową wyprawę tylko jeszcze sam nie wiem gdzie,.

Może ktos z forum Podsunie mi jakieś ciekawe miejsce
Stok stoki, o których nic nie wiem
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez FiDo » poniedziałek, 6 lis 2006, 16:12

sanki, park przy Boguslawa X, "Górka Śmierci" :)
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez Siostra » poniedziałek, 6 lis 2006, 18:46

FiDo napisał(a):sanki, park przy Boguslawa X, "Górka Śmierci" :)


Noooo, dokładnie! o tym samym pomyślałam! Tylko jak urosłam, to ta górka się jakoś tak mniej "śmiertelna" zrobiła. Się uklepała czy co? :) :D
A jak się wrypałam w ten strumyk co ją uwieńczał, to ze strachu tak dygałam do domu, że takiego czasu potem na żadną stówę już nie miałam. :lol:
Siostra
Twardziel
 
Posty: 118
Dołączył(a): poniedziałek, 24 lip 2006, 19:45
Lokalizacja: stąd, ale dalej

Następna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości