Po pierwsze to faktycznie postanowienie, a nie wyrok i BLAaa ma rację.
Po drugie, to wydaje mi się, że chodzi o radio Kołobrzeg, a nie TKK, ale niektórzy przeczytali wniosek Bienia i z niego czerpią informację, zamiast z postanowienia sądu, bo dzieki temu jest okazja, żeby przy okazji "dowalić" kablówce.



