Mafi napisał(a):
Bo Ameryki to ja chyba nie odkryłam, nie sądzisz?
Ja to jestem nawet pewna, że nie!
Bo to było już, ooooocho, mnóóóóóóóóóstwo czasu temu. Zajął się tym pewien pan, Krzysiu miał na imię.
Kto wie? Może szukał wolnych koszy na plaży na swoje "miłosne" poczynania...
i akurat tam go poniosło... Tego nie wiem. Ale Ameryka to on!
