Jestem coraz bardziej uchachana .... niektórych osób zrozumieć się po prostu nie da. Jedno mówią drugie robią, zachowują sie dziwnie .... nijak pojąć nie można o co im chodzi
Ale już się chyba przyzwyczaiłam ..... dziwactwo trwa
Nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie tą późniejszą godzinę. W taki oto sposób omięło mnie dzisiaj 6 pasjonujących godzin
Ależ mi przykro. Pewnie bym i poszła gdyby nie to, że już umówiona byłam i nie dało się tego odkręcić
Miło było, ale chyba się przetleniłam
Teraz herbatka, komputer i takie tam inne małe przyjemności. Wieczorem znów filmowo będzie 
Jednak dobry ze mnie zakupowy kompan i doradca
Noo... Myślę, że mogę być z siebie dumna
(
)

No i jakimś cudem łazienka wolna ... cała dla mnie ... na tak długo jak zechcę
No i jeszcze stanie pod dziekanatem mnie czeka
I nie jestem taka pewna czy to będzie miało sens
Się okaże ...
Coś wesołego mogliby puścić ... wystarczy, że jest mi smętnie od miesięcy

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości