ja juz po pierwszych zajeciach za bardzo nie moge sie odnaleść ale to chyba dla tego ze to nowa sytuacja... Ale zajęcia są fajne, wykładowcy zabawni.. Dziś byłam na wykładzie prof. Leszka Balcerowicza o Polsce... fajknie było... Ale nie czuje sie tu na razie swobodnie...Do zobaczyska
Fantastyczny.... po prostu cały dzień dziś był fenomenalny...
A zapowiedał mi sie kiepskawo.
Cudowna wizyta postawiła mi nastrój do pionu.
Rozmowy via GG z dwojgiem szaleńców rozbawiała momentami do łez. Telefon to tez jest fenomenalna rzecz.
I zakończeniem dnia jest absolutne wyciszenie i usmiech.. nie schodzacy z twarzy...