mauritus napisał(a):Profesjonalista dowiedziałby się kto jest właścicielem terenu, przekazał prawdziwe informacje, ewantualnie wykonałby gest, prośbę w stronę prezydenta, aby ten wymósił na właścicielu określone postępowanie. Pan dziennikarz mógł również wykonać telefon do zakładu melioracji i poprosić o posprzątanie.Nie przeprosił za podanie nieprawdy.
Jak dobrze, że napisałeś profesjonalista.
A u Ciebie w mieszkaniu powinien prezydent posprzątać.

