Teraz tylko trzeba podzielić się tymi 'nowinami' i ustalić najkorzystniejszy plan działania
Oby było dobrze
Czuję się jak nadziewane ciastko
Kiedyś smakowało i miało się na nie ochotę, ale niestety raz dodano zbyt dużo jednego składnika i czar prysł
Nie dano mu szansy na powrót do właściwych proporcji ... ciastko odeszło w zapomnienie i nic już nie znaczy
Albo nigdy nic nie znaczyło tylko naiwnie myślało, że nie można tak po prostu, przez jeden składnik wyrzucić go do kosza i skreślić z listy ulubionych
......... Bredzę?
Całkiem możliwe ... jeszcze trochę i popełnię jakieś głupstwo
Ciało jest tutaj, ale dusza krąży gdzieś 500km dalej ....
