ewe napisał(a):U Indian czy w innych kulturach nigdy nie dopuszczało sie do władzy młodych, tak naprawdę dzieci. Dlaczego w naszym kraju do tego dochodzi. Fajnie to jest jak piszą prośby, czegoś żądają , podsuwają ciekawe pomysły itp,wymagają od dorosłych ale co robią u władzy i dlaczego się tam pchają , zamiast się uczyć ? To jest chore. Ludzie bez doświadczenia i wiedzy ale z ambicjami zamiast zdobywania wiedzy ,zdobywania władzy. A później wychodzą takie hocki klocki
P.S. ale myślę ,że to nie jest ich wina . Może ktoś cwany nimi kieruje?
Bo to taka piaskownica polityczna jest. W końcu gdzieś trzeba się nauczyć babki stawiać i grać w nożyk. A potem zostaje się np. Lepperem lub Cymańskim, że o Gosiewskim nie wspomnę. Lub o Giertychu. Hyyyyhhhyyyhyhyyy...
