przez Demurrer » wtorek, 19 wrz 2006, 08:39
Rzeczywiście rewelacja. Flaki z olejem.
Szkoda, że nie poinformowałeś posła Hoca, że będzie tam też poseł Karpiniuk.
Niby taki drobiazg, a jednak.
Mogła być najważniejsza rozmowa ostatnich tygodni, a tu zaproszenie na dwie godziny przed nagraniem, na kilka godzin przed wyjazdem na obrady Sejmu. Między obiadem a pakowaniem wailzek. Wszystko w biegu.Dziś już poseł w Wawie.
Nie lepiej było poczekać po zakończeniu posiedzenia Sjemu. Na spokojnie. Albo się wcześniej umówić. Powiedzieć, że będzie drugi poseł.
A może po prostu liczyłeś, że dzwoniąc do posła Hoca na dwie godziny przed nagraniem tuż przed wyjazdem do Wawy, jest już w drodze na lotnisko i odmówi?
Co wtedy byś powiedział siedząc w studiu z uśmiechniętym posłem Karpinuikiem?
Plan się nie udał i poseł Hoc przybył?
Pełen profesjonalizm (ironia) albo po prostu złośliwość.