ale poki co to szybka kawa i biore sie za sprzatanie
myslami i tak jestem juz daleko stad... 
myslami i tak jestem juz daleko stad... 
. Zastanawia mnie rysa na mym kolanie
. Muszę się pozbierać, bo jak narazie moje ciało odmawia posłuszeństwa. Spać mi się w cholere chce, ale słonko mnie posmyrało promieniami i obudziło.. na początek dnia miła wiadomość, żeby zacząć go dobrze, nie?
![snap [smilie=snap.gif]](./images/smilies/snap.gif)
kamila napisał(a):Duże ilości kawy, bo umrrrę.. co to się działo to ja nie wiem. Zastanawia mnie rysa na mym kolanie
.
Nie znam jej pochodzenia, powodów, dla których mnie nawiedza, ani nie wiem jak długo mnie trzymać będzie
Ale fajnie jest
Ale nie mogę/nie chcę się zmusić do tego, aby ją zaktualizować ani nie mogę/nie chcę się zmusić do tego, aby przestać ... myśleć
Bagno ..... ale chyba przemawia przeze mnie masochizm, bo zwyczajnie nie chcę z tego 'bagna' wyjść
Uśmiech 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości