Natura 2000

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 7 sie 2006, 08:38

Chronić jak najbardziej. A premier powinien wywalic na zbity pysk fachowca, który mu takie bzdury podsuwa.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Demurrer » poniedziałek, 7 sie 2006, 11:34

Jakiś czas temu ojciec był na spotkaniu przedsiębiorców z Ministrem Środowiska. Sądzę, że można użyć określenia, że płakali wręcz nad problemami jakie wynikającymi dla nich z Natury 2000. Mnożyli przykłady zaniechanych inwestycji, zrezygnowani opowiadali ile już mogłoby powstać, a nigdy przez tę znienawidzona przez nich Naturę 2000 nie powstanie. Powyższe stanowisko premiera musi więc być jakąś reakcją na napływające od miesięcy głosy przedsiębiorców na trudności wynikające z tego programu.

Pewnie prawda leży gdzieś po środku, bo interes przedsiębiorcy rzadko będzie zbieżny z interesem ekologa, ale poruszony temat nie jest taki jednoznaczny, jakby co niektórzy to widzieli, Ci, którzy nie inwestują, nie tworzą miejsc pracy, a siedzą i krytykują.

Temat wymaga zastanowienia a program Natura 2000 być może jakiejś racjonalizacji.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 7 sie 2006, 11:49

Mozna to porównac do stref uzdrowiskowych. Gdy przepisy były do bani, to następowała wyprzedaż terenów pod inwestycje, bo lobby przedsiebiorców skutecznie o to zabiegało. Jak pojawiły sie przepisy, to płacz jest wielki, że nie można na działkach budować jak się chce i co się chce. Z kolei uzdrowisko to przecież równiez i przyroda, a nie tylko ośrodki, hotele itp. Problem faktycznie jest złożony.
Ja miałem na myśli, żeby premier wywalił na zbity pysk tego, kto mu podpowiedział, że u nas Natura 2000 obejmuje najwieksze połacie w Europie, skoro okazuje się, że jesteśmy w europejskim ogonie. Bo tym premier się zdeczko skompromitował, co mu natychmiast wyciagnięto.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Demurrer » poniedziałek, 7 sie 2006, 12:04

Jednak jeśli pojawiają się z dużą intensywnością takie głosy, to powstaje pytanie, czy je zlekceważyć, czy pochylić się nad problemem. Nie można przyjmować apriorycznie, że wszystko co jest związane z ekologią z założenia jest mądre i dobre.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 7 sie 2006, 12:17

Zgoda, nad problemem zawsze należy się pochylic. Myśle, że całe zamieszanie jest spotegowane sprawą doliny Rospudy, stąd tak głosno o tym.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 7 sie 2006, 19:37

Masz rację Długi. Przyzwyczaili się co niektórzy, że się najpier kupi, a potem sie bedzie kombinowało. Jak jakis decydent jest miekki, lub mało odporny na szelest, to i czasami sie udaje. masz rację, blokujcie ile sie da sprawy związane z historia miasta i okolic.

a propos: też wpisałem się w ten protest Rospudy.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Colberg » poniedziałek, 7 sie 2006, 23:27

Co do przyrody...

Dlaczego piękny buk przed hotelem "New Skanpol" ma nosić imię Henryka Martensa? O ile wiem, Heinrich mu było... :lol:
Jakby co, to polecam lekturę:
http://slowniki.pwn.pl/zasady/629607_1.html
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Postprzez Colberg » środa, 9 sie 2006, 20:13

Martens nie był ani królem, ani papieżem, ani nawet postacią znaną powszechnie - a tylko w takich przypadkach dopuszczalna jest zamiana formy imienia historycznego. Dlatego też spolszczenie w tym przypadku to zwykłe naciąganie zasad poprawnej pisowni. A podane przez Ciebie argumenty są albo subiektywne, albo ad hoc wymyślone. Zresztą... robienie z Heinricha Henryka to manipulacja historią, czy też jak wolisz tożsamością kulturową Kołobrzegu.

Rzuć okiem też na to:
http://www.poradnia-jezykowa.uni.wroc.p ... cja=szukaj

Jak znam życie, i tak przeczytasz po swojemu...
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Postprzez Sauniere » czwartek, 10 sie 2006, 15:26

ja akurat jestem za tłumaczeniem imion z jezykow obcych jesli tylko sie da .. nawet osób malo znanych czy polityków itd .. i tak: Jerzy Bush, Jakób Chirac, Jan Maria Le Pen, Antek Blair ..
Sauniere
Ważniak
 
Posty: 201
Dołączył(a): środa, 28 cze 2006, 11:39
Lokalizacja: Colberg

Postprzez padalec_ » czwartek, 10 sie 2006, 15:30

A ja na odwrót..Heinrich Bieńkowski
padalec_
Twardziel
 
Posty: 98
Dołączył(a): czwartek, 13 lip 2006, 17:43

Następna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości