
BLAaa napisał(a):keeper_ napisał(a):Slonce, kawa i czeresnie...kefirek na brzuszek by sie przydal, ale jest tylko Faithless.. nie dogodziszuwielbiam podejscie Brytyjczykow do pracy:jutro wolne
Heyah, englishman...

..... i znów się zaczęło
Wciągu 2 sekund cały ten spokój zamienił się w nerwowe wiercenie na krześle
Wszystko wróciło
Niepokój, poddenerwowanie, żal i tęsknota
Normalnie umieram przez ten stan
Gdybym tak się nie bała jak się boję ...... ehhh .......


slonkokg napisał(a):Tak sie własnie zastanawiam: ile ja jeszcze pociągnę w tej oświacie?![]()
![]()
Poza pracą raczej wszystko ok ...

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości