przez blawatek-blu » sobota, 15 lip 2006, 13:05
No…… tak my się zajmiemy sprzątaniem własnych podwórek, a oni może swojego. Byłam na pikniku i miałam przyjemność przejść przez ich teren, żal serce ściska, taki ładny i duży teren tak zapuszczony. Czyżby ktoś za przysłowiową złotówkę chciał wykupić. Z tego, co widać to chyba podnajmują- dzierżawią innym ludziom teren, pogonić towarzystwo, zadbać o swoje podwórko. Może zmienić szefa jak nie daje rady wszystkiego ogarnąć, może ma niekompetentnych ludzi w swojej ekipie.