Prezydent odbiera ludziom nadzieje!!

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez qrczak » sobota, 1 lip 2006, 13:19

ptaku napisał(a):
qrczak napisał(a):Ale ma sporo racji. Mało się słyszy, że człowiek ma dostać mieszkanie to mu coś nie pasuje w proponowanym mieszkaniu. Odrzuca propozycje trzech lokali na przykład, bo wszędzie mu było brzydko, albo coś innego nie pasowało. Taki człowiek powinien z miejsca lecieć z kolejki na sam jej koniec, albo powinien stracic prawo starania się o wpisanie na listę za jakieś 20 lat. Wtedy nie byłoby takiego wybrzydzania.

Ej sorry, ale jak ktoś potrzebuje mieszkania dostosowanego dla osoby niepełnosprawnej to wybacz. Jeśli dostaje normalne mieszkanie na 4 piętrze w bloku bez windy to co? Ma brać i się cieszyć?


W budynku pięciopiętrowym powinna być winda, według przepisów w budynku powyżej pięciu kondygnacji powinna być winda. Także jeżeli jest winda to powinien brać i się cieszyć.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez BLAaa » sobota, 1 lip 2006, 17:55

Na marginesie tej dyskusji nasuwa mi się pytanie:

Ile razy w ciagu tej kadencji prezydent zmieniał wskazania Komisji Mieszkaniowej? Bo jeżeli tylko raz i to w omawianym czasie, to wyraźnie widać, że tu idzie gra wyborcza i ostatnie próby przechwycenia działek grutu.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez ewe » niedziela, 2 lip 2006, 08:18

Vin napisał(a):No pewnie, że mogą
Mogą nawet mieszkać w lesie
A najlepiej wróćmy do jaskini
Jesteś słodki ewe


Achaja napisał(a): Nigdy nikomu nie życzę źle, ale… ciekawe, co byś mówił gdyby ciebie życie potraktowało brutalnie…


Chyba źle się rozumiemy i mówimy o różnych sprawach.Są ludzie którzy dostają nowe mieszkanie ponieważ wyprowadza się ich z dotąd zajmowanych ,zrujnowanego mieszkania , gdzie mieszka np: rodzina 6 osób dorosłych i każda z tych osób żąda nowego mieszkania . Mówią ,że powinni dostać 4 małe mieszkania ,ale oddzielne . Jarzycie , o co chodzi.
Nie mówię o ludziach którym NP: tracą je z powodu jakiejś klęski .

Ale dając tak mieszkania nie ma ich większość innych . Ponieważ w cenie 1 mieszkania np: na Bema można by zrobić 3-4 mieszkania mniejsze nP: w Niekaninie budując osiedle w tym celu . Jestem za dawaniem mieszkań tzw> miejskich większej ilości ludzi gorszych niż jednej rodzinie pięknego w strefie nadmorskiej .

A sam też mieszkałem kiedys w baraku chyba z 3 lata ze wspólną łazienką. I także nikomu nie życzę źle ,bo to wraca do człowieka ze zdwojoną siłą
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez ewe » niedziela, 2 lip 2006, 08:27

Achaja napisał(a):Wiesz, co ewe, teraz już przegiąłeś… chyba brak ci pewnego organu, który jest potocznie wiązany z naszymi uczuciami…


Ja sądzę Achaja ,że tobie brakuje organu ,który odpowiada za samodzielne myślenie .
Nie obrażaj się , ale jakoś tak dziwnie na tym forum nigdy nie masz własnego zdania ,tylko służalczo przytakujesz innym ,ciągle tym samym osobom .

Wyrażenie swojego zdania na Forum nawet innego i kontrowersyjnego nie mówi wcale o tym, że tego kogoś nie można przekonać i w efekcie tego może je zmienić zmienić . Ale trzeba mieć własne zdanie , a nie tylko w ślad za innym krytykować czyjeś ,zamiast przedstawić własne argumenty. :prosze:
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez rewo » sobota, 15 lip 2006, 12:57

Pozwólcie,że i ja wypowiem się w kwestii ostatniego zamieszania wokół mieszkań komunalnych. Nie znam szczegółowo przepisów prawnych odnośnie tych kwestii, jednak staram się kierować zdrowym rozsądkiem.
Po pierwsze, mieszkania powinny być wg. mnie w pierwszej kolejności przyznawane osobom które spełniają 2 następujące warunki:

1. Stan techniczny mieszkań, które dotychczas zajmują jest naprawdę bardzo zły( inaczej, mają najgorsze warunki spośród wszystkich ubiegających się o mieszkania),
2. CHCĄ zmienić miejsce zamieszkania.

Samorząd ter. jest przecież powołany po to by reprezentować i zaspokajać potrzeby danej społeczności lokalnej, działać na rzecz jej mieszkańców. To jego podstawowe i najważniejsze ustawowo zapisane zadanie.

Przepraszam, ale sytuacja gdy część osób otrzymuje mieszkania komunalne wbrew ich woli, a dodatkowo z tego co wiem, budynki które dotąd zajmowali (np. ul. Kopernika) nie są w stanie nakazującym ich opuszczenie, podczas gdy dla wielu innych chcących i potrzebujących lokum zarazem pozostaje odejść z kwitkiem, jest dla mnie zupełnie nielogiczna i irracjonalna.

W żadnym razie decydującym argumentem nie może być tu kwestia zysku miasta ze sprzedaży zwolnionych w ten sposób działek.
Instytucje samorządu lokalnego nie są przecież, a raczej nie mogą być przedsiębiorstwami kierującymi się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, właśnie na tym polega ich specyfika. Zarządzanie nimi ma nawet swoją nazwę, to zarządzanie publiczne.

Możecie mi przybliżyć o który budynek i inwestycję na Kopernika chodzi? Mowa tu o tym ośrodku budowanym dopiero vis a vis kortów, czy chodzi o już funkcjonujący pewien czas Olymp?

Inwestor zabudowując swą działkę wiedział co stoi naokoło i powinien to uwzględnić w swych projektach. Skoro tego nie zrobił, bo z góry zakładał,że uda mu się zpotem wywrzeć skutecznie nacisk dla osiągnięcia swych celów, wspierając się metodą faktów dokonanych to znaczy,że coś gdzieś nie funkcjonuje poprawnie. A co z wcześniejszą oceną projektu, wydaniem warunków zabudowy itd?
Poza tym nawet jeśli wtedy popełniono błąd to tym bardziej teraz miasto powinno bronić swojego interesu, a powinien on być tożsamy z interesem mieszkańców. A tak wygląda jakby reprezentowało bardziej interes inwestora.

Powtarzam nie znam szczegółów sprawy, ale tak to odbieram.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » sobota, 15 lip 2006, 13:18

Przepraszam, ale sytuacja gdy część osób otrzymuje mieszkania komunalne wbrew ich woli, a dodatkowo z tego co wiem, budynki które dotąd zajmowali (np. ul. Kopernika) nie są w stanie nakazującym ich opuszczenie, podczas gdy dla wielu innych chcących i potrzebujących lokum zarazem pozostaje odejść z kwitkiem, jest dla mnie zupełnie nielogiczna i irracjonalna.

W żadnym razie decydującym argumentem nie może być tu kwestia zysku miasta ze sprzedaży zwolnionych w ten sposób działek.
Instytucje samorządu lokalnego nie są przecież, a raczej nie mogą być przedsiębiorstwami kierującymi się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, właśnie na tym polega ich specyfika. Zarządzanie nimi ma nawet swoją nazwę, to zarządzanie publiczne.



Niby masz rację, ale ja mam kilka wątpliwości.
1. Budynki te nie są własnością osób tam mieszkających, są własnością miasta i sami lokatorzy mówili wprost w TKK, że mówiono im, że kiedyś będą musieli sie stamtąd wyprowadzić. Wydaje mi się, że nie można hamować rozwoju miasta tylko dlatego, że ktoś ma mieszkanie komunalne, władował w nie pieniądze i nie chce się wyprowadzić. Ci ludzie mieli całe życie na to, żeby dorobić się własnego mieszkania. Brutalne to trochę, ale prawdziwe, ja bym tam wolał nawet jakiś pensjonat czy apartamentowiec w tym miejscu, a ludzie dostali mieszkania, nikt ich nie wyganiał z czegoś co było ich własnością.
2. Pan radny Dębiec opowiadał, że komisja rewizyjna zajmie się listami przydziałów mieszkań w nowych budynkach. Trochę za późno się pan radny obudził, teraz sobie mogą sprawdzać i krzyczeć. Opowiada, że miał już dawno sygnały w sprawie nieprawidłowości, ale wtedy nic nie zrobił, ani on, ani nikt z tej świetnej ekipy. Teraz sobie mogą sprawdzać ile chcą i nic to nie da.
3. Ci ludzie co tak płakali w TKK, że się im zabiera i oni się nie wyprowadzą polecieli cali szczęśliwi po klucze. Więc chyba trochę przesadzali.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez rewo » sobota, 15 lip 2006, 14:35

2. Pan radny Dębiec opowiadał, że komisja rewizyjna zajmie się listami przydziałów mieszkań w nowych budynkach. Trochę za późno się pan radny obudził, teraz sobie mogą sprawdzać i krzyczeć. Opowiada, że miał już dawno sygnały w sprawie nieprawidłowości, ale wtedy nic nie zrobił, ani on, ani nikt z tej świetnej ekipy. Teraz sobie mogą sprawdzać ile chcą i nic to nie da.


Rzeczywiście, jeśli tak było to wszelkie wątpliwości i kwestie sporne należało wyjaśniać na bieżąco

Oczywiście poszczególne przypadki należy rozpatrywać indywidualnie i brać należy pod uwagę wszystkie czynniki, i te ekonomiczne, dotyczące np. rozwoju miasta i jego planów, i te społeczne, dotyczące poszczególnych rodzin i wiele, wiele innych. Wg. mnie w ogólnym rozrachunku najwyżej w hierarchii celów powinny stać jednak kwestie społeczne, choć wszystko zależy od konkretnej sytuacji.

Dodatkowo, akurat w tym przypadku, przyczyny niektórych wysiedleń nie wydają się mieć uzasadnienia w strategicznym interesie miasta, wygląda to raczej na chęć wywarcia na UM przez inwestora nacisku, jedynie w celu polepszenia swojej sytuacji, która nie wiąże się w żaden sposób nawet z ekonomicznym interesem miasta, gdyż z tego co mówił np. Blaa wynika, iż zamierza on wówczas przejąć tę działkę korzystając z bezprzetargowego prawa pierwokupu. Jeśli tak nie jest wyprowaźcie mnie z błędu.
Nie widzę więc tu żadnego zysku dla miasta, wręcz przeciwnie.

Wygląda na to, że przeważy grono niezadowolonych: grupa mieszkańców ze względu na przymusową wyprowadzkę, inna, która utraciła w związku z tym szansę na przeprowadzkę, a miasto wydaje się działając w ten sposób przygotowywać bezprzetargową transakcję, na którą tylko czeka sąsiad-inwestor, która jednak nie będzie wiązać się w przyszłości z żadnym zyskiem dla społeczności lokalnej.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez BLAaa » sobota, 15 lip 2006, 18:11

Masz rację. Na ul. Kopernika inwestor, który wybudował obiekt turystyczno-uzdrowiskowy chciał skorzystać z przepisu pozwalającego zbyc na jego rzecz nieruchomość bez przetargu.
Ja jestem przeciwny.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Konsul » sobota, 15 lip 2006, 19:04

A jakie są szczegóły? Przepsisy gospodarki nieruchomościami regulują te kwestie. Wszytko można zweryfikować.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez rewo » niedziela, 16 lip 2006, 10:35

tu chyba jesteś w błędzie bo to, że w tkk jedna pani z ul, Przesmyk mówiła, że jest zadowolona, nie oznacza, że wszyscy się przeprowadzili, a z tego co się orientuję (a rozmawiałam jakichś czas temu z tymi ludźmi) to większości właśnie tam jest dobrze


W "Zbliżeniach" na ten temat na ten temat na pytanie Jarka Banasia, czy wszyscy z ul. Przesmyk są niezadowoleni z konieczności przeprowadzki, jedna z mieszkanek przyznała,że są też osoby zadowolone i zapewne akurat jedna z nich została poproszona o wypowiedź.

Cały problem można było rozwiązać, gdyby miasto z rozsądnym wyprzedzeniem informowało mieszkańców o tym iż zostaną przesiedleni, a nie przez lata jakieś nieprecyzyjne sugestie, a potem wszystko w przeciągu kilku miesięcy. Wystarczyłoby rozsądne planowanie. A to zauważyłem, delikatnie mówiąc kuleje w magistracie.

Przykładem może być brak przestrzennego planu zagospodarowania miasta, od czego wszystko się powinno zaczynać.

Możecie mi wyjaśnić, dlaczego stworzenie tak elementarnego dokumentu tak się przeciąga?
Czy np. jakieś przepisy, ustawy obligują do posiadania takowego, czy nie ma takiego przymusu? Co zresztą w żaden sposób nie powinno zwalniać gminy z opracowania go. To właśnie posiadanie tego dokumentu jest przecież fundamentem rozsądnego i przemyślanego rozwoju miasta.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » niedziela, 16 lip 2006, 20:02

Achaja napisał(a):
qrczak napisał(a): 3. Ci ludzie co tak płakali w TKK, że się im zabiera i oni się nie wyprowadzą polecieli cali szczęśliwi po klucze. Więc chyba trochę przesadzali.


tu chyba jesteś w błędzie bo to, że w tkk jedna pani z ul, Przesmyk mówiła, że jest zadowolona, nie oznacza, że wszyscy się przeprowadzili, a z tego co się orientuję (a rozmawiałam jakichś czas temu z tymi ludźmi) to większości właśnie tam jest dobrze


No jest im tak dobrze, że zdecydowana większość z nich klucze odebrała, a w TKK tych zadowolonych osób z ulicy Przesmyk było więcej niż jedna, także aż tak w błędzie nie jestem. TKK mnie tylko zadziwiła że nie wycięli tych opinii zadowolonych ludzi. :wink:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości