SatH^Raa napisał(a):Demurrer napisał(a):ale przynajmniej będą się z nim liczyć, bo Marcinka Lepper nie traktował jak partnera do rozmowy.
Nie odnosisz czasem wrażenia, że Lepper nikogo nie traktuje jak partnera do rozmowy? Podobnie zresztą jak Giertych?
Lepper gra w swoją grę. Jak trzeba to dogada się po partnersku ze wszystkimi, a jak ma inny plan to każdego z grabiami pogoni. Cwany gracz. Natomiast Giertych jakoś tak mniej ostatnio widoczny, raczej nie narzeka, albo mi się wydaje.


) mówić, kaczuchy be, giertych adams.... Troszeczkę obiektywizmu, ktoś kiedyś powiedział, że ".....poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczynał...", no i poznaliśmy autora tych słów dokładnie.