ograniczenia dla palaczy?

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez redlovebloodgirl » poniedziałek, 10 lip 2006, 16:52

na ulicach moga sobie ludzie palic-a co tam...denerwuje mnie za to sytuacja, gdy stoje na zatloczonym przystanku i nagle ktos kolo mnie zaczyna palic. jestem osoba ustepliwa ale bez przesady-osoba palaca jest jedna, a stojacych mnostwo...w takim wypadku palacz powinien wg mnie odejsc sobie na bok, ale niektorym jak zwrocisz uwage to jeszcze nawyzywaja i w ogole :|

a co do lokali- w latarni nie moge wytrzymac...moje oczy przez szkla ratunkowe wolaja ratunku :P
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez kulA » poniedziałek, 10 lip 2006, 17:11

redlovebloodgirl napisał(a):na ulicach moga sobie ludzie palic-a co tam...denerwuje mnie za to sytuacja, gdy stoje na zatloczonym przystanku i nagle ktos kolo mnie zaczyna palic. jestem osoba ustepliwa ale bez przesady-osoba palaca jest jedna, a stojacych mnostwo...w takim wypadku palacz powinien wg mnie odejsc sobie na bok, ale niektorym jak zwrocisz uwage to jeszcze nawyzywaja i w ogole :|

mnie tez to wkurza i jak sam pale to odchodze na bok

redlovebloodgirl napisał(a):a co do lokali- w latarni nie moge wytrzymac...moje oczy przez szkla ratunkowe wolaja ratunku :P

nie dziwie ci sie, ja tez tam nie moge wytrzymac :P
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez Vin » poniedziałek, 10 lip 2006, 20:46

w dzisiejszysz czasach nikt nie broni właścicielowi lokalu wywiesić kartkę : palenie zabronione
jakos nie korzystają z tego
a jak korzystaja to nieliczni
wiec pretensje i zazalenia nie do palaczy, tylko do wlascicieli lokali
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez qrczak » czwartek, 13 lip 2006, 10:10

Soczewki momentalnie wyschły, a ja z bólu nie mogłem prawie otworzyć oczu. Łzy zaczęły mi same lecieć, aż ludzie się dziwnie patrzyli. :evil:


Dziwna sytuacja. Sam noszę "plastikowe oczy" i palę, nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło. Może za długo miałeś soczewki założone. Ja miałem tylko raz takie objawy, ale spowodowane to było noszeniem soczewek ponad 20 godzin bez przerwy.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Konsul » sobota, 15 lip 2006, 19:22

A ja uważam, że napicie się piwka w knajpi wiąże sie z "dymkiem". Ja sam, jeżeli palę to tylko przy piwku. A tak poza tym kto to będie sprawdzał.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Dreams » środa, 19 lip 2006, 07:48

Ja natomiast jestem pełna podziwu dla właścicieli restauracji i pubów. Kiedyś byłam w takim lokalu, gdzie miejsca dla niepalących były na podeście, a na dole dla palaczy. Ja rozumiem, że można nie znać praw fizyki, czy nie pojmować chemii.. Ale, że dym idzie do góry, to chyba każdy widzi??? ... :girl:
Dreams
 

Postprzez Konsul » środa, 19 lip 2006, 17:51

W sumie to i tak bez znaczenia, wchodząc do pubu, niejako godzisz się na "uwędzenie", i atk później wszystko przesiąknięte jest dymem. Zamiast robić takie ograniczenia, niech egzekwują nie sprzedawanie piwa nieletnim. To uważam jest bardziej ważne.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Konsul » środa, 19 lip 2006, 18:21

Kiedyś ( bardzo kiedyś :) ) w saxie zwróciliśmy uwagę barmance, że powinno być wydzielone miejsce dla niepalących ( był a może wciąż obowiązuje taki przepis ). Generalnie wcale nam nie przeszkadzało, że takowego miejsca nie ma. Jednak obok siedziała ekipa i paliła jakieś śmierdziuchy. Oczywiście zostaliśmy pouczeni, że to jest pub i tu się pali. Z natury nie jestem złośliwy, ale tu miarka się przebrała. Kupiliśmy sobie po cygarze i zapaliliśmy, i to był dopiero smród. A najśmieszniejsze było to, że laska za barem zwóciła nam uwagę, że za bardzo smrodzimy, cóż taka morlaność Kalego :) .
A jeszcze co do ograniczeń w sprzedaży alkoholu nieletnim, to był taki okres, że policja chodziła po cywilnemu po knajpach i o sprawdzała. Przydała by się ponownie taka akcja.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Konsul » środa, 19 lip 2006, 18:43

Niestety, w sumie to jednak dawno było. Ale pamiętam, że jak w lokalu, gdzie teraz jest matrix, dostali karę, ok. 5000 zł. To później każdemu dowodzik sprawdzali. Tu jest ta recepta, natychmiastowa, dotkliwa kara. Jeżeli coś uderza po kieszeni i jest nieuchronne jest najbardziej skuteczne.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Poprzednia strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość