Z deszczu pod rynnę .... ciągle coś .... ja chyba przyciągam do siebie pecha
Stracić taki weekend
Jeśli przeżyję jutro 5 godzin w pociągu, a potem 20 minut w nagrzanym autobusie to już będę zadowolona ... jednak następne trzy dni zaliczać się będą do takich, jakich baaaardzo nie lubię
Cholera jasna ........ wybywam do Torunia i chcę żeby już był 10 lipca, godz. 14.00 czyli data powrotu do Kg
A póki co .... pogram w pokerka

