najpierw w domu małe co nieco - likierek i tequila
a potem szaleństwo do białego rana... było super.
....no i parkiet był nasz... nie ma to jak odpowiednie towarzystwo
a teraz ide spać, bo dosłownie nogi mi odpadaja

a potem szaleństwo do białego rana... było super.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości