Dowcipy - reaktywacja

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez ewe » poniedziałek, 29 maja 2006, 18:55

Ogłoszono konkurs na największe kłamstwo roku i wygrał robotnik ze stoczni gdańskiej ,który powiedział : "Widziałem Tuska przy pracy"
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez ewe » wtorek, 30 maja 2006, 10:08

[smilie=alien.gif] Ufoludki dowiedzialy sie, że na Ziemi jest takie zwierze ktore piję
wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w
wodzie, a drugi doił.
Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego : Wyżej łeb!
Wyżej! Bo muł bierze!
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez U-S » wtorek, 13 cze 2006, 21:07

Koniec meczu z Ekwadorem. Pilkarze pojechali do hotelu, rozeszli sie do swoich pokoi. W jednym z pokoi czeka zona Mirka Szymkowiaka. Mirek wchodzi,rozbiera sie i idzie pod prysznic. Po chwili slyszy pytanie :
- Mirek, gdzie byles ?
- Biegalem...
- Ale ta koszulka jest sucha i nawet nie pachnie........!
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez echo » piątek, 16 cze 2006, 07:17

Przychodzi baba do lekarza;
- Panie doktorze, mam wodę w kolanach!
Lekarz: A ja cukier w kostkach.
echo
Rozgrzewa się
 
Posty: 24
Dołączył(a): piątek, 16 cze 2006, 07:00

Postprzez kgg0000 » piątek, 16 cze 2006, 11:22

Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków. Pewnego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuję go dla mój kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał Whiskas. Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcieć kupić Pedigripal dla mój pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chińczyk oburzony:
- Ja nie chodzić z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca. Tak się i stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigripal. Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy:
- Pan tu włożyć ręka.
- A po co?
- Pan włożyć
Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
- Pan pomacać! Miękkie?
- No tak...
- Ciepłe?
- No tak...
Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
- Ja chcieć kupić papier toaletowy! :D
kgg0000
Twardziel
 
Posty: 85
Dołączył(a): wtorek, 21 lut 2006, 15:15
Lokalizacja: stąd

Postprzez Pigul » sobota, 17 cze 2006, 11:18

Kod Janasa złamany :

Polska - Ekwador 0:2
Polska - Niemcy 0:1
Polska - Kostaryka 0:0
Avatar użytkownika
Pigul
Twardziel
 
Posty: 98
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 07:32
Lokalizacja: Z Miasta
Gadu-Gadu: 0

Postprzez tolo » sobota, 17 cze 2006, 17:17

Dwóch faceów niesie lodówke na 10 piętro.
Wnoszą ją i z trudem bo jest bardzo duża i ciężka. Co dwa piętra robią sobie odpoczynek.Pod koniec odpoczywali juz na kazdym piętrze. Zrobili sobie postój na ósmym i ledwo dyszą. Nagle jeden z nich się odzywa:

- Zenek, mam dwie wiadomości, jedną dobrą drugą złą.Którą chcesz najpierw?

-Dobrą - odpowiada Zenek

Na to jego kompan odpowiada:

-Zostały nam jeszcze tyklko dwa piętra.

-A zła? - pyta Zenek

-To nie ta klatka - padła odpowiedź
tolo
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 20 lut 2006, 13:23

Postprzez Meeta » sobota, 17 cze 2006, 17:56

Smażą się dwa jajka na patelni. Jedno mówi do drugiego:
-Oj jak tu gorąco. Chyba zaraz się usmażę.
A drugie na to:
-Aaaa, ratunku, gadające jajko :D
Meeta
Twardziel
 
Posty: 113
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:14
Gadu-Gadu: 0

Postprzez tolo » niedziela, 18 cze 2006, 03:16

Aleksander Kwaśniewski pojechał na wizyte do królowej Elżbiety.
Na spotkaniu pyta:
-Słuchaj Ela, jak to jest że u Ciebie w kraju jest taki porządek, dobrobyt i w ogóle jest wszystko tak jak powinno być?

Na to królowa odpowiada:

-Słuchaj Olek, u mnie tak jest, bo otaczam się samymi kompetentnymi ludźmi. Zobacz- mówi- zaraz Ci to udowodnie, i dzwoni do Tony-ego Blair-a.

-Tony,odpowiedz mi na jedno pytanie: Dziecko twoich rodziców,ale nie twoja siostra i nie twój brat?

-No ja! - odpowiada Tony.

- Widzisz!-mówi królowa - Proste pytania i proste odpowiedzi, wszystko jest jasne i oczywiste i dlatego u mnie jest tak jak jest.

Olek wrócił do Polski i myśli sobie: -a sprawdze Leszka-, i do niego zadzwonił:

- Słuchaj Leszek, mam do ciebie pytanie: Dziecko twoich rodziców ale nie twoja siostra i nie twój brat?

Na to Leszek odpowiada: Słuchaj Olek, właśnie mam ważne zebranie, ale jak się skończy to do ciebie oddzwonie i ci powiem.

No i Leszek myśli: - O co mu chodzi? Ale mam tu cwaniaka który zawsze ma odpowiedź na każde pytanie to do niego zadzwonie. I zadzwonił do Janusza Korwina Mike. I pyta:

- Słuchaj Janusz, mam do Ciebie pytanie: dziecko twoich rodziców ale nie twoja siostra i nie twoj brat?

- No ja! - odpowiada Janusz.

- OK. Dzieki Janusz za odpowiedź. Kiedyś się spotkamy to jeszcze sobie pogadamy, trzymaj sie.

Dzwoni Leszek do Olka i mówi:- słuchaj Olek, mam odpowiedź na twoje pytanie.

-No wal- mówi Olek.

-Janusz Korwin Mikke- mówi Leszek.

-Nie!- odpowiada Olek.

-Tony Blair!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tolo
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 20 lut 2006, 13:23

Postprzez kamila » poniedziałek, 19 cze 2006, 15:39

głupi dowcip :lol:

Idzie kaczka przez park i też złamała nogę.
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości