Spokojnie z tym świętowaniem. H.B. to cwaniak nad cwaniakami. Jeszcze nas wszystkich zadziwi. Tak naprawdę to poseł S.K. nogami przebiera. Sam w wyborach na prezydenta nie wystartuje, a PO dobrego kandydata nie ma. Takie teksty, że czas Bieńkowskiego w Kołobrzegu dobiegł końca w końcu pasują do każdego. Do wypowiadającego je również.
W tej grze mocniejszy wydaje się być poseł Cz. H. Ambony będą za nim i będzie już jesień i "berety" wystawią swój znak firmowy. Kogo będzie więcej?

