

Nie rozumiem osób, które nie potrafią podejść do "Kodu" na luzie, z dystansem tylko od razu wrzeszczą, że to kłamstwa, bluźnierstwa, obraza dla wiary itd. Przecież to śmieszne. O co tyle krzyku? Przecież gdyby nie podniesiono takiego buntu, nie zaczęto nawoływać do bojkotu, nie PALONO na stosie książek Browna (jeśli ktoś nie wie to właśnie tak postąpiono w jakimś miejście) to ani ta powieść ani film nie byłyby takie głośne. Przeciwnicy sami szumu narobili nie wiadomo po jaką cholerę. No to teraz mają ... książka sprzedaje się jak świeże bułeczki, a film zarabia miliony każdego dnia. Jeśli ktoś idzie do kina po co, aby krzyczeć, rzucać czym popadnie w ekran i gwizdać, to jest to moim zdaniem chore i pozbawione sensu. No ludzie, po co? Mało to było 'bluźnierczych' książek i filmów? Jakby każdą tak bojkotowano to mielibyśmy teraz stos na stosie.

He worked (Leonardo) for several religious orders, including the Dominicans for whom he produced the magnificent Last Supper. Dan Brown makes the astonishing claim that Leonardo had “hundreds of lucrative Vatican commissions.” In fact he had only one, which he never completed.
Brown begins his discussion of the Virgin of the Rocks with the erroneous claim that it was commissioned by nuns. It was, in fact, the Franciscan brotherhood of the Immaculate Conception that requested the work for the church of San Francesco Grande in 1480.
Brown then proceeds to confuse John the Baptist with Jesus in the painting, claiming that John is “blessing Jesus…and Jesus is submitting to his authority.” As any beginning student of Christian art knows, John the Baptist’s little robe prefigures his camel skin tunic and he kneels in adoration of his Savior.
Demurrer napisał(a): Jeśli ktoś mnie truje kłamliwymi informacjami, to chcę mieć dostępną na rynku odtrutkę.
j0shu4 napisał(a):Demurrer napisał(a): Jeśli ktoś mnie truje kłamliwymi informacjami, to chcę mieć dostępną na rynku odtrutkę.
w telezakupach mango widzialem polecam
j0shu4 napisał(a):nie czytalem ksiazki nie interesuje mnie
dogmatami wiary zajmowalem sie w mlodosci
teraz mnie to nie interesuje
obejrzalem film . dla mnie to kolejna opowiesc o indianie jones
j0shu4 napisał(a):nie czytalem ksiazki nie interesuje mnie
Demurrer napisał(a):root, ale przecież tam są często podane bardzo specyficzne i szczegółowe informacje, które zostały podane przez Browna w sposób wyrywkowy i często zmanipulowany. Czy Ty masz taką wiedzę historyczną (nie mówię o religinej), aby zweryfikować je sobie samodzielnie ? Czy jakby ktoś napisał książkę pseudohistorczyną z czasów, powiedzmy wojen napoleońskich, to też byś sobie rzucił okiem i był w stanie wszystko zweryfikować? Czy może wolałbyś , aby jakiś historyk siedzący w tym okresie, przedstawił błędy zawarte w takim pseudoopracowaniu? Tym bardziej, że nie każdy interesuje się historią i pewnych rzeczy pewnie nie dałoby się zweryfikować za pomocą powszechnie dostępnych książek historycznych. Ponadto tę książkę też czytują osoby które nawet jakby fakty w sposób oczywisty odbiegały od wiedzy elementarnej, którą przekazuje się w szkole, to i tak nie były w stanie tego zweryfikować. Nie każdy zresztą musi się na wszystkim znać. Jeśli ktoś mnie truje kłamliwymi informacjami, to chcę mieć dostępną na rynku odtrutkę.
Wiedziałeś np.że ?He worked (Leonardo) for several religious orders, including the Dominicans for whom he produced the magnificent Last Supper. Dan Brown makes the astonishing claim that Leonardo had “hundreds of lucrative Vatican commissions.” In fact he had only one, which he never completed.
alboBrown begins his discussion of the Virgin of the Rocks with the erroneous claim that it was commissioned by nuns. It was, in fact, the Franciscan brotherhood of the Immaculate Conception that requested the work for the church of San Francesco Grande in 1480.
lubBrown then proceeds to confuse John the Baptist with Jesus in the painting, claiming that John is “blessing Jesus…and Jesus is submitting to his authority.” As any beginning student of Christian art knows, John the Baptist’s little robe prefigures his camel skin tunic and he kneels in adoration of his Savior.
http://www.jesusdecoded.com/leonardo1.php?page=4
Tak pierwsze lepsze przykałdy.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość