yen, byli wlasciwie na jednym wystepie tylko
Sato, to byly wystepy z okazji otwarcia Manufaktury Lódzkiej. specjalne przyjecia i wystepy dla vipow. niestety nie wiem co to za zespol. wygladalo to mniej wiecej tak: jedzie ciezarowka ze sprzetem naglasniajacym na przyczepie, siedzi tam rowniez zespol z instrumentami i wokalistka, ktora emitowala jakies diabelskie spiewy (a glos miala fenomenalny). za samochodem wedrowala zgraja pomalowanych facetow niosacych, toczacych beczki i wrzucali do nich petardy. rzucali beczkami, rzucali petardy. doskakiwali do widzow, krzyczeli do nich, wystawiali jezyki. jakis koles podpalil blaszanego swiniaka i ciagnal go lancuchem. wkolo pelno dymu, huki na okraglo i lal deszcz. wszystko to skladalo sie na niesamowity klimat, ktorego dlugo nie zapomne. wszystkie wystepy, ktore tam widzialem byly niesamowite. dzis bylo oficjalne otwarcie Manufaktury dla mas. tym razem wystapuje jedynie kaja i sistars (+jakies supporty). ale nie ide tam, bo to juz takiego wrazenia na mnie nie zrobi

)