tak w tej chwili jest i daje sobie tę chwilę (no moze wiecej niz chwile) zeby sie wyplakac, bo potem musze byc silna... dziwne ze rozmawialam dzis z kolezanka czysto hipotetycznie o pewnych sprawach, a sie okazuje, ze rzeczywistosc moze miec z nimi tak wiele wspolnego... boje sie 

no nic... spróbuję jeszcze raz zamknąć oczy .... moze tym razem się uda



i tak wszyscy będziemy żyli z zasiłku dla bezrobotnych

..... jakiś taki ... ten tego ... nie wiem ... dobry chyba 
puff jak gorąco. ![mml [smilie=mml.gif]](./images/smilies/mml.gif)