Vin napisał(a):Przyznaję się bez bicia - nie czytałam regulaminu, nigdy nie czytam regulaminów.
Mniej więcej wiem co mogę a czego nie mogę.
Jak nie wiem to pytam i się wtedy dowiaduję albo dostaję po głowie.
Da się przeżyć bez tej wiedzy.
Dziękuję za komentarze.
Są zbędne.
a myślałam, że to tylko ja tak mam
... nie czytam... nie czytałam... i wiem, że nie będę czytać... dlaczego ? zwyczajnie - nie lubię... dla mnie to zwykła strata czasu takie przyswajanie wiedzy o funkcjach z których i tak nigdy nie będę korzystać ...
... zresztą jak już nawet przyjdzie taka potrzeba to zazwyczaj i tak wolę siedzieć i majsterkować niż czytać instrukcję obsługi czegokolwiek 


tak