.
{ja już mam dość, a mój brat się z tym męczy 12 lat, ja nie wiem jak on to wytrzymywał i wytrzymuje, jakieś porady od niego wezmę}. Pije kawę i tak mi się przypomniało to co wczoraj usłyszałam, wniosek jeden.. nic tylko się śmiać. Zaraz sobie jakieś okłady zrobie, bo nie wytrzymam. No i dziś ponoć mam mieć niespodziankę o której wiem, hyhy.. 
Mam ogromny problem... robię wlaśnie "remanent" we własnych szafach. Leży tam cała masa ciuchów ,których nie noszę- do tego solidnie odświeżyłam "kolekcję" w ciągu dwóch tygodni ...no brak miejsca .Coś trzeba zrobić... ale nie moge sie rozstać ze starymi...masssakkra....Źle to na mnie wpływa....
Chyba zostawię te sterty i wyjdę z domu... 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości