Mieszkanie z TBS... za i przeciw...

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez ZAINTERESOWANA » wtorek, 4 kwi 2006, 19:42

Powodzenia TISAJA. O tym właśnie pisałam, jak kredyt - to własny :)
Avatar użytkownika
ZAINTERESOWANA
Mieszka tu
 
Posty: 956
Dołączył(a): czwartek, 24 lut 2005, 13:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez EKG » wtorek, 4 kwi 2006, 20:26

Wszystko fajnie. Własny kredyt i zakup mieszkania w TBS, to może i najtańsza możliwość, tylko wez pod uwagę standard i jakość wykonania tych mieszkań. :cry: Wiem, bo mieszkam w II etapie (teraz budują III etap). Osobiście trochę bym dołożył i wybrał innnego wykonawce. :x
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez BLAaa » piątek, 7 kwi 2006, 13:42

Młodych ludzi, małżeństw na dorobku nie stać na mieszkanie w TBS. A jeżeli już się zdecydują, to jest to kosztem sporych wyrzeczeń.
A na dodatek nasz rząd forsuje dofinansowanie kredytów mieszkaniowych dla ludzi, ale tylko tych zaciągniętych w złotówkach, które są droższe od tych we frankach szwajcarskich.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Tisaja » piątek, 7 kwi 2006, 13:45

Myślę,że jeżeli ktoś musi liczyć na siebie a nie na bogatych rodziców...to zawsze będzie to kosztem wyrzeczeń.
A....jeszcze odnośnie wykończenia... wolałabym wykańczać po swojemu i mysle ,że bez względu na to ile wydam na mieszkanie to i tak czeka je remont.....
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez EKG » sobota, 6 maja 2006, 21:17

Zdecydowanie przeciw. TBS buduje niestaranie, jeden wielki bubel. Po za tym ostatnio firma pana Cieciory zrzuciła maskę "budownictwa społecznego" , czy też "mieszkań nawet dla średniozamożnych". Ostatnio np. wpadli na pomysł, że jeżeli ktoś zalega za czynsz (dwa czynsze np 2x 512zł) , to piszą pozew do Sądu, który "przyklepuje" to plus 600 i 700zł kosztów. Na twoim miejscu wybrałbym odpowiedzialnego dewelopera (w pełnym tego słowa znaczenia). Już wiele napisano na forum na temat różnych rzeczy (dziwnych) dziejących się wookół ale jakoś żaden "dziennikarz" nie ma czasu zająć się tą sprawą. Łatwiej pisze się o tym, że Pasikowski pierdnął , a Prezydent ziewnął. :x :x :x
TBS (To Będzie Syf)
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez qrczak » niedziela, 7 maja 2006, 12:35

Ostatnio np. wpadli na pomysł, że jeżeli ktoś zalega za czynsz (dwa czynsze np 2x 512zł) , to piszą pozew do Sądu, który "przyklepuje" to plus 600 i 700zł kosztów.


Bo czynsz trzeba płacić i tyle. Dziwne dla Ciebie jest to, że domagaja się swoich pieniędzy, a może jesteś z tych, którzy lubią jak czynsz za Ciebie płacą inni lokatorzy :?:
Idź do innego developera i też zalegaj z czynszem, ciekawe kiedy straci on cierpliwość.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez EKG » niedziela, 7 maja 2006, 21:13

qrczak napisał(a):
Ostatnio np. wpadli na pomysł, że jeżeli ktoś zalega za czynsz (dwa czynsze np 2x 512zł) , to piszą pozew do Sądu, który "przyklepuje" to plus 600 i 700zł kosztów.


Bo czynsz trzeba płacić i tyle. Dziwne dla Ciebie jest to, że domagaja się swoich pieniędzy, a może jesteś z tych, którzy lubią jak czynsz za Ciebie płacą inni lokatorzy :?:
Idź do innego developera i też zalegaj z czynszem, ciekawe kiedy straci on cierpliwość.



Zawsze jak jest temat TBS-ów to ich bronisz, mieszkasz, pracujesz, rodzina, czy bardzo lubisz? ;/
Rzeczywiście fakt nie zapłacenia dwóch, nawet trzech rat czynszu, to spore obciążenie i do razu do Sądu (plus dokładka -1300zł). A dalej konsekwetnie: komornik i ......... eksmisja i ........jeszcze kopa i.........pod most, a jak , jak robić porządki to konkretnie. :lol: :lol: :lol: A gdzie zgineło BUDOWNICTWO SPOŁECZNE ??????? :x :x TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty).
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez qrczak » wtorek, 9 maja 2006, 20:41

Zawsze jak jest temat TBS-ów to ich bronisz, mieszkasz, pracujesz, rodzina, czy bardzo lubisz? ;/
Rzeczywiście fakt nie zapłacenia dwóch, nawet trzech rat czynszu, to spore obciążenie i do razu do Sądu (plus dokładka -1300zł). A dalej konsekwetnie: komornik i ......... eksmisja i ........jeszcze kopa i.........pod most, a jak , jak robić porządki to konkretnie. :lol: :lol: :lol: A gdzie zgineło BUDOWNICTWO SPOŁECZNE ?? ????? :x :x TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty).


Nie zawsze bronię. To tak na wstępie. Co do dłużników to obojętnie czy to byłby TBS czy KSM czy jakikolwiek inny twór to uważam, że nie można być pobłażliwym. Za coś trzeba utrzymać budynki, a jak wszyscy nie zapłacą dwóch czynszów uważając że to nic złego przecież to jak to utrzymać :?:

TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty).


O swoje trzeba potrafić walczyć. Co do okresu kredytowania. Jest takie mało może kulturalne powiedzenie. Widziały gały co brały.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez EKG » wtorek, 9 maja 2006, 22:56

qrczak napisał(a):
Zawsze jak jest temat TBS-ów to ich bronisz, mieszkasz, pracujesz, rodzina, czy bardzo lubisz? ;/
Rzeczywiście fakt nie zapłacenia dwóch, nawet trzech rat czynszu, to spore obciążenie i do razu do Sądu (plus dokładka -1300zł). A dalej konsekwetnie: komornik i ......... eksmisja i ........jeszcze kopa i.........pod most, a jak , jak robić porządki to konkretnie. :lol: :lol: :lol: A gdzie zgineło BUDOWNICTWO SPOŁECZNE ?? ????? :x :x TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty).


Nie zawsze bronię. To tak na wstępie. Co do dłużników to obojętnie czy to byłby TBS czy KSM czy jakikolwiek inny twór to uważam, że nie można być pobłażliwym. Za coś trzeba utrzymać budynki, a jak wszyscy nie zapłacą dwóch czynszów uważając że to nic złego przecież to jak to utrzymać :?:

TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty).


O swoje trzeba potrafić walczyć. Co do okresu kredytowania. Jest takie mało może kulturalne powiedzenie. Widziały gały co brały.



:glupek: :glupek: :glupek: :glupek: :glupek: :mur: :mur: :mur: :prosze: :prosze: :prosze:
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez ewe » środa, 10 maja 2006, 07:59

Jeśli to prawda z niepłaconym czynszem to przeginają . TYlko za co czynsz 512 zł.?
Skoro takie złe wykonanie to mieszkania powinny być oddawane z wytynkowanymi ścianami , nawet bez drzwi wew. - to może i cena by była mniejsza a kupujący wykończył by sam wedle uznania . Po co płacić fuszerantom .Koszt wybudowania 1m kw. kosztuje nie więcej niż 1500zł. A jeśli grunt maja taki tani od miasta albo "za darmo" to dlaczego 1m kw. kosztuje 2100zł ?
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez EKG » środa, 10 maja 2006, 08:32

skorp!on napisał(a):
EKG napisał(a):... Ostatnio np. wpadli na pomysł, że jeżeli ktoś zalega za czynsz (dwa czynsze np 2x 512zł) , to piszą pozew do Sądu, który "przyklepuje" to plus 600 i 700zł kosztów. Na twoim miejscu wybrałbym odpowiedzialnego dewelopera (w pełnym tego słowa znaczenia). Już wiele napisano na forum na temat różnych rzeczy (dziwnych) dziejących się wookół ale jakoś żaden "dziennikarz" nie ma czasu zająć się tą sprawą. Łatwiej pisze się o tym, że Pasikowski pierdnął , a Prezydent ziewnął. :x :x :x
TBS (To Będzie Syf)...


Widze, że nie lubisz TBS. Ale czepiłes się właściwie tylko sprawie ewentualnych kłopotów w wypadku długów. A poza tym co się tak zbulwersowało, że odradzasz? To, że TBS budują za 2100 zł/m2, a nie za np 4000 zł/m2 nie oznacza, że źle będzie się mieszkało.

qrczak napisał(a):
O swoje trzeba potrafić walczyć. Co do okresu kredytowania. Jest takie mało może kulturalne powiedzenie. Widziały gały co brały.


EKG napisał(a):
TBS robi wała z ludzi (spłacamy kredyt powiększony o raty zaległe-budynek oddany pół roku póżniej), nie można doprosić się usunięcia usterek, kredyty miały być na 25 lat, są na 15 (większa rata-krótszy okres spłaty



Juz wiem od początku budowy, że będę musiał być upierdliwy i nagminie sie upominać jeszcze w czasie wykańczania, aby poprawili ewentualne usterki. Bo pózniej to ja sobie mogę pomarzyć o poprawkach. Co czasu kredytowania to nie rozumiem - Nie wierzę, aby TBS w trakcie zmienia umowy ????. Ciekawe na jakiej podstawie. Zresztą jak było powiedziane wcześniej - lepiej wziąźć kredyt z Banku. Poza tym jeśli TBS przekroczy termin oddania mieszkań to nie mój problem - płacą kary.



W tzw. listach intencyjnych wręczanych w wielką pompą (było akurat przed wyborami i trwała dyskusja, jaka to wielka zasługa, że TBS mimo zaprzestania przez państwo wspomagania tego typu działalności, sam dzielnie postanowił budować dalej na warunkach komercyjnych) , że okres spłaty 25 lat, we wszelkiego rodzaju pismach w czasie trwania umowy również 25lat. Wymieniano klikukrotnie przykładową ratę kredytu np. 38m2 - 320zł. a podstawie tak przedstawionej oferty, oceniłem swoje siły i zamiary i wpłaciłem TBS-owi 14.000zł zaliczki. Trwała budowa (nikt nie zainteresował się jak to się stało że przetarg wygrała firma z drugiego końca polski bez jakiegokolwiek zaplecza w Kołobrzegu, a nie np. kołobrzeski Kombinat Budowlany-wykonawca I etapu) a po dwóch latach rozpoczeło się podpisywanie umów notarialnych. Nie wiem jak inni ale ja przy podpisywaniu zwróciłem uwagę żę wymieniony został okres 15-letniej spłaty. Na moje pytanie Cieciora odpowiedział, że chciano "ujednolicić" umowy, itd ze względu na formę umowyz bankiem kredytującym umowę ale nie będzie, żadnego problemu z przepisaniem (po odebraniu mieszkania) umowy na 25lat. Tłumaczył, że (taką formę wybrałem) TBS ma kredyt i za mój kredyt odpowiada i ręczy. Ja natomiast rozliczam się z TBS i forma tej spłaty jest "do dogadania z zainteresowanymi". Przypomnę , że kilkanaście osób nie kupiło za gotówkę, nie wzieło na siebie kredytu mieszkaniowego w banku, tylko wpłaciło 20% wartości, złożyło wymagane przez TBS oświadczenie o dochodach i rozlicza się z TBS. Możę jestem żle zrozumiany ("atakując, czepiając się") ale chodzi mi o przekazanie faktu, iż TBS gra nie fer , i niech zrzuci maskę i slogan budownictwa społecznego bo tak nie jest. Jeżeli wpłaciłem jak dla mnie duże pieniążki (14.000zł), kolejne 20.000zł wkłada w wyposażenie i nagle zamiast spodziewanych 450zł opłat (kawalerka) mam tych opłat 850zł , to mam prawo być rozgoryczony. A jeżeli na żadne pismo (6szt) w tej sprawie i usterek nie dostaje jakiejkolwiek odpowiedzi, wizyty u tzw. prezesa nie odnoszą skutku , bo albo go nie ma,urlop,chory. Raz miałem okazję porozmawiać: zdziwiony, nic nie wie ale tą sprawę wyjaśni, spłacamy wysokie raty bo nie dość że kredyt na 15lat, to jeszcze spłacamy zaległość-wykonawca oddał budynek parę miesięcy pózniej ale TBS jakoby spłacał kredyt od daty założonej, (nie rozumiem tylko dlaczego nie sfinansowano tego z kary jaką powinien załacić wykonawca za opóżnienie). O usterkach nie wpomnę bo musiałbym napisać z dwa tomy, zresztą "obrońcy TBS" i tak to skwitują : widziały gały...... :mur:
Budowa to tu trwa ciągle i nie piszę o III etapie, ktoś sposzczegawczy zauważy, że już sześć mieszkań jest do sprzedania, niektóre nawet oficjalnie (tablice ustawione w oknach).
Zacznają "pękać" ściany, budynek siada, pojawia się grzyb. Co mądrzejsi lub cwańsi już stąd uciekają. Niech każdy sobie przypomni po co powstał TBS i na jakich zasadach miał działać, i jakim ludziom miał pomóc w uzyskaniu mieszkania. Po prostu niech zmienią nazwę jak każdy deweloper.
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez EKG » środa, 10 maja 2006, 08:51

ewe napisał(a):Jeśli to prawda z niepłaconym czynszem to przeginają . TYlko za co czynsz 512 zł.?
Skoro takie złe wykonanie to mieszkania powinny być oddawane z wytynkowanymi ścianami , nawet bez drzwi wew. - to może i cena by była mniejsza a kupujący wykończył by sam wedle uznania . Po co płacić fuszerantom .Koszt wybudowania 1m kw. kosztuje nie więcej niż 1500zł. A jeśli grunt maja taki tani od miasta albo "za darmo" to dlaczego 1m kw. kosztuje 2100zł ?


Czynsz za kawalerkę 35m2 - 640zł z ratą kredytu plus opłaty za media. Kwestia wykończenia mieszkania wyglądała w ten sposób. Koszt za metr był tak skalkulowany, że zawierał tzw. wykończenie (płytki,biała farba, wykładzina,zlewy, itd). Podczas budowy wykonywanej przez firmę gdzieś z Polski (cała firma to oddelegowany kierownik budowy, wszystkie pracę wykonywane przez wynajmowane na zlecenie firmy, było tego ze sto, licząc pracujących na dziko lub na umowę o dzieło robotników, z łapanki, którzy do tej pory chodzą i kończą budowę-malują klatki, kładą kafelki na schodach do piwnicy, itd) TO OBRAZUJE TEŻ STANDARD WYKONAWSTWA, co by było gdyby nasz samochód naprawiało z dziesięcu mechaników-ten odkręci śubkę, tamten podreguluje, ale zapomni dokręcić,zero odpowiedzailności. I tak było tutaj. :x Program USTERKA (TVN) ten co położył płytki tłumaczy, żę zrobiłby to lepiej ale wylewka (podłoże) jest krzywe, itd,itd. Wracając do firmy wykonującej, to kiedy np. zrezygnowałem z płytek w łazieńce, zlewu, kibelka, czy drzwi do kuchni, to proponowano mi 300zł (!!!!!!zwrotu!!!!!!), okazywało się, że firma niemal wszystko kupiła najtaniej w Polsce :lol: , a np położenie 1m2 płytek w łazience to koszt 3zł. :lol: Dlatego wiele osób wolało jednak proponowany standart i wykonawstwo bo nie opłacało się zrezygnować.
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez EKG » środa, 10 maja 2006, 09:00

Widze, że nie lubisz TBS. Ale czepiłes się właściwie tylko sprawie ewentualnych kłopotów w wypadku długów. A poza tym co się tak zbulwersowało, że odradzasz? To, że TBS budują za 2100 zł/m2, a nie za np 4000 zł/m2 nie oznacza, że źle będzie się mieszkało.


:help: Sposób rozumowania jak obecnego rządu (trzeba podnieść akcyzę na gaz LPG bo jest za tani w stosunku do benzyny :glupek: co za tłumaczenie), co ma piernik do wiatraka, ceny mieszkań w Kołobrzegu to sztucznie napędzany KOSMOS. Może ktoś wyjaśni, jak skalkulowana jest cena, skoro miasto przekazało tereny pod to budownictwo za symboliczną złotówkę, wykonawstwo najtańsze w Polsce, a obok dwie budowy firm prywatnych, drożej o 100zł za metr ale z VAT-em i musieli zapłacić za teren, itd.
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości