Bezpieczeństwo w miejscu zamieszkania

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez ewe » czwartek, 20 kwi 2006, 11:47

Nie tacy ci "blokersi"straszni ,naoglądali się filmów amierikańskich i też tak chcą . Podoba im się ten luz . Co mają robić ? Dorośli ,jak było widać w reportażu Wieczorka ,tez tacy sami ,nie mają mądrego podejścia . Chcą pokazać swoją przewagę siłą ,a to nie przejdzie z taka trochę zbuntowaną młodzieżą ,która sama ma problem ze soba i nie ma się gdzie podziać .
Powiem tak . Ja bym z nimi pogadał spokojnie , poprosił o spokój i jeszcze im dał na piwo . A takie głupkowanie starszego faceta tylko powoduje kontrę . Przeciż ci sami dorośli są częsciowo winni takiej sytuacji, nić nie zrobili dla tej młodzieży ,nic nie zorganizowali. Sami porozjeżdżali "podwórko" autami i dziwią sie ,że młodzi nie chcą siedzieć w tym błocie .
Nawet prowadzący reportaz poddał się temu nastrojowi bezsilności i nie mogąc znależć winnego zaczął go szukać jak zwykle w osobie prezydenta . A może to sami mieszkańcy cos powinni zrobić ? I gdzie byli ci dobrzy działacze osiedlowi ,młodzieżowi ,chyba nie na sesji RM ?
Dużo zdrowia!!!!!
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez qrczak » czwartek, 20 kwi 2006, 13:14

Nawet prowadzący reportaz poddał się temu nastrojowi bezsilności i nie mogąc znależć winnego zaczął go szukać jak zwykle w osobie prezydenta .


To nie wiesz, że każdy taki program ma prowadzić do takiego wniosku :?:

Nie tacy ci "blokersi"straszni ,naoglądali się filmów amierikańskich i też tak chcą . Podoba im się ten luz .


Ja bym do tego dodał jeszcze polski hip hop, mówiący non stop o biednych ziomkach.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez ewe » czwartek, 20 kwi 2006, 13:43

JOu , JOu
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez Vin » czwartek, 20 kwi 2006, 14:24

Dopóki sobie stoją i nie robią krzywdy, to niech sobie stoją.
No i jak są to "nasi" "znajomi" blokersi to jest oki, czasem nawet fajnie zobaczyć "swoich" blokersów wracając do domu, bo wiadomo, że się spokojnie dojdzie do klatki i w razie W pomogą. Nie każdy chłopak stojący w klatce jest łobuzem. Większość z nich ładnie się wita, bo to przecież sąsiad, tak ?
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez szkony » czwartek, 20 kwi 2006, 16:35

Vin napisał(a):Dopóki sobie stoją i nie robią krzywdy, to niech sobie stoją.
No i jak są to "nasi" "znajomi" blokersi to jest oki, czasem nawet fajnie zobaczyć "swoich" blokersów wracając do domu, bo wiadomo, że się spokojnie dojdzie do klatki i w razie W pomogą. Nie każdy chłopak stojący w klatce jest łobuzem. Większość z nich ładnie się wita, bo to przecież sąsiad, tak ?


sądzę iż starannie i dokładnie wskazałem problem który staram sięrozwiązać.

Prosze o kreatywne komentarze na temat.

Z góry dziękuję za uwzględnienie mojej prośby [smilie=please.gif]
szkony
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): poniedziałek, 17 kwi 2006, 23:26

Postprzez Vin » czwartek, 20 kwi 2006, 16:41

Dobrze, przyznaję się bez bicia, nie przeczytalam tego co napisaleś, nawet nie czytalam pierwszej strony, później przeczytam i napiszę na temat.
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez Flo » czwartek, 20 kwi 2006, 16:44

Vin napisał(a):Dobrze, przyznaję się bez bicia, nie przeczytalam tego co napisaleś, nawet nie czytalam pierwszej strony, później przeczytam i napiszę na temat.


nic nowego
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez ewe » piątek, 21 kwi 2006, 09:18

Tzw. BLOKERSI to jest problem . Ale nie u nas . W byłej NRD to co innego.Ten problem jest też widoczny na dużych osiedlach typu Zoliborz .Więc nie ma co tym straszyć . U nas są po prostu nudzące się ,jeszcze dzieci . Chodzą do szkoły a przed klatkami lub po klatkach sch.
przesiadują ,bo nie mają gdzie . Szkód dużych nie robią ,chyba że zbiją żarówkę .
I oni mają rację ,że to starsi są temu winni . To właśnie bezrobocie , brak perspektyw , zanik więzi rodzinnych , pomieszanie systemu wartości powoduje ,że ci jeszcze młodzi nie mogą odnaleźć się w tym świecie . To jest ich naturalna obrona przed tym . Jednocza się w grupy . Z nich mogą kiedyś rozwinąć sie subkultury ale do tego jeszcze daleko , przynajmniej u nas w Kołobrzegu. Myślę ,że obecny prezydent i może następny to rozumie i będzie starał się to zjawisko ograniczać i coraz więcej oferować tej młodzieży . A rodzice też o tym pomyślą siedząc bezmyślnie przed telewizorem .
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez szkony » piątek, 21 kwi 2006, 15:51

[quote="ewe"]U nas są po prostu nudzące się ,jeszcze dzieci . Chodzą do szkoły a przed klatkami lub po klatkach sch.
[quote]

Dzieci ?? Ludzie po 20 i wyżej lat to dzieci ??
To kiedy oni wezmą odpowiedzialność za swoje czyny ??

Powiadasz że u nas to jeszcze nie problem.

OK - jeszcze nie ale sądzę iż zaczyna powoli takowym się stawać.

Myślę również iż problem łatwiej rozwiązać zanim się nim tak naprawdę stanie, dlatego też poruszam ową tematykę.
szkony
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): poniedziałek, 17 kwi 2006, 23:26

Postprzez ewe » sobota, 22 kwi 2006, 07:05

U nas jak na razie to grupy dzieci i młodzieży , najwyżej do 18lat ,z reguły chodzące jeszcze do szkoły i winne jedynie tego ,że wystają na klatkach lub przed nimi.
Jedno piwko przy tym czy skręt nie powinien być problemem dla mieszkańców ,którzy sami częto w nie mniejszym stopniu potrafią uprzykrzać sie sąsiadom . A to wierceniami , trzepaniami dywanów czy nawet waleniem drzwi windy, o ujadających psach nie wspomne .
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez voodoo3500 » poniedziałek, 24 kwi 2006, 17:33

zamiast stać pod blokiem niech sobie znajdą hobby
to właśnie takie grupki dewastują elewacje budynków i klatki schodowe

ktoś napisał że najwyżej zbiją żarówkę albo skręcika wyjarają i dla niego to nie problem ale to jest własnie największy problem bo wszystko zaczyna się od tolerowania drobnostek a kończy się na wszelkiego rodzaju rozbojach a czasem gorzej

rodzi to wszechobecny brak poszanowania dla innych ludzi, ich oraz publicznej własności
Avatar użytkownika
voodoo3500
Dyskutant
 
Posty: 144
Dołączył(a): sobota, 4 wrz 2004, 20:52
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez wojtas17 » poniedziałek, 24 kwi 2006, 17:44

Wsztstko by było ok, gdyby po spiciu piwka, czy spaleniu skręta sprzątneli po sobie w klatce - chociarz butelki, bo po skrecie nie mam co sprzatac hehe
wojtas17
Bywalec
 
Posty: 29
Dołączył(a): niedziela, 2 kwi 2006, 17:38

Postprzez Lukrecja » poniedziałek, 8 maja 2006, 17:03

Oj marudzicie.Od lat mieszkam na ogrodach i nigdy nie weszli mi w droge żadni "blokersi".
To normalne, że młodziez gdzieś musi się spotykać, a że robią to czasem na klatkach schodowych to chyba nie jakiś wielki problem. Gorzej jakby byli agresywni, albo pod wpływem jakiś środków odurzających, ale to raczej skrajne przypadki mi osobiście nieznane.
Lukrecja
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): czwartek, 4 maja 2006, 10:50

Postprzez Marko23 » środa, 10 maja 2006, 07:49

Myślę, ze to jest właśnie ten problem, gdzie młodzi ludzie mają sie spotykać na osiedlach?
Przydały by się jakieś kluby młodzieżowe, usytułowane na osiedlach gdzie mozna było by przyjść i spotkać sie z podobnie myślącymi.Poandto pomimo coraz wiekszej liczby obiektów sportowych w naszym mieście są one za mało wykorzystywane.Generalnie brakuje kogoś kto by starał sie pomagać mlodzieży w organizowaniu im wolnego czasu zgodnie z ich zainteresowaniami.
Marko23
Rozgrzewa się
 
Posty: 15
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 22:03
Lokalizacja: z miasta

Postprzez Bunkrowiec » środa, 28 cze 2006, 23:13

voodoo3500 napisał(a):ktoś napisał że najwyżej zbiją żarówkę albo skręcika wyjarają i dla niego to nie problem ale to jest własnie największy problem bo wszystko zaczyna się od tolerowania drobnostek a kończy się na wszelkiego rodzaju rozbojach a czasem gorzej


Kiedyś zaczepli mnie i znajomych niby-blokersi, niby bo jak naprawde rozpoznac blokersa :?: bluza z kapturem :?: Coś tam mówili o kasie.... W grupie są mocni i "waleczni" ale gdy najglośniejszy wymacał chodnik to odrazu zrobilo się cicho i po sprawie.

Wg mnie nie blokersi są problemem a alkohol... wypije sobie taki jeden z drugim po kilka piwek, założy kapturek na główkę i odrazu mu sie nieśmiertelność włącza i ... szuka rozróby :!:
Bunkrowiec
Rozgrzewa się
 
Posty: 14
Dołączył(a): poniedziałek, 22 maja 2006, 14:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości