Morland napisał(a):Dupa, dupa, dupa ze mnie... nic się nie zmieniło i chyba w ogóle nie zmieni![]()
oo... w końcu przejrzałeś na oczy.. przecież już dawno Ci o tym mówiłam
ale nie martw się.. nie wszystko stracone (chyba, że to inna sprawa
)
a nastrój? w końcu mogłam coś zjeść
(od rana byłam tylko na kawie...)
czyli nastrój nawet dobry, ale jak pomyśle ile mnie jeszcze (dobrego) dziś czeka to nastrój zmienia się na fantastyczny 

![jump [smilie=jump.gif]](./images/smilies/jump.gif)


(ale mam nadzieje, że będzie niedługo fantastyczny
)

otaczaja mnie ksiazki i jakos to mi humoru nie poprawia-wrecz przeciwnie...gdyby moc uciec tak gdzies z kims... 