To ,że ktos nie ma "prawka" to jeszcze nie znaczy że nie umie jeździć ,tym bardziej na motorze .
Przyczyna wypadku jest prosta .:brak przewidywania
i byłaby tam do dnia dzisiejszego żużlówka.
ewe napisał(a):To ,że ktos nie ma "prawka" to jeszcze nie znaczy że nie umie jeździć ,tym bardziej na motorze .
Przyczyna wypadku jest prosta .:brak przewidywania
dura lex, sed lex Skoro nie masz prawa jazdy, to nie masz prawa do jeżdżenia. Finitoewe napisał(a):To ,że ktos nie ma "prawka" to jeszcze nie znaczy że nie umie jeździć ,tym bardziej na motorze .
Przyczyna wypadku jest prosta .:brak przewidywania
hefajstos napisał(a):BLAaa,a nie sądzisz ,że ulica Kossaka była,jest planowana do wybudowania przy udziale środkow UE.Gdyby jak próbujesz ponownie dezawułować wszelkie poczynania prezydenta przyjąć ,że ma tam powstać dróżka to miasto nie mogłoby ubiegać się o środki finansowe z unii.i byłaby tam do dnia dzisiejszego żużlówka.
Ludziom jest bardzo ciężko dogodzić ,a szczególnie politykom-oponentom,bo przecież zawsze droga może być za wąska,za szeroka,za droga,za spadzista,za sran...beep.Czy Ty nigdy nie przestaniesz narzekać?
Budowa ulicy Kossaka
W 2005 roku planuje się rozpoczęcie robót związanych z wykonaniem nawierzchni ulicy wraz z odwodnieniem na długości 537 mb. Zaprojektowano jezdnię o szerokości 7,0 m z jednostronnym chodnikiem szer. 2,0 m po stronie północnej oraz ścieżka rowerową szer. 2,0 m po stronie południowej ulicy. Nawierzchnia jezdni – asfaltobetonowa ze ściekiem przykrawężnikowym z kostki brukowej, chodniki z kostki betonowej. Zakończenie inwestycji –2006 rok. Finansowanie inwestycji zaplanowano przy udziale środków UE.
,szkoda mi go i dziewczyny ktora zginela, bedac na pogrzebie osoby mi bliskiej, patrzac na cialo zmasakrowana twarz 20latka uświadomiłem sobie w duchu jedno mozna zyc ale trzeba zyc z rozwaga i rozsądkiem dazac do swoich celow pamietajac o jednym zycie moze sie skonczyc w kazdej chwili i nie każdemu dane jest umrzeć w wieku starczym
To jest bandytyzm.
Budyn napisał(a):Dzis o godznie 13 odbyl sie pogrzeb Marka bo tak wlasnei mial na imie kierowca motocyklu, zebrala sie rodzina wielu znajomych i przyjaciół ojciec plakal cala rodzina plakala za osoba bliska wszyscy znajomi ze lzami w oczach dobrze go wspominali bo byl dobrym chlopakiem znalem go osobiscie byl pelnym zycie dazacym do osiagania swoich celow mlodym mezczyzna wrecz dzieckiem ktore popelnilo 1den blad ktory sie skonczyl tragicznie,szkoda mi go i dziewczyny ktora zginela, bedac na pogrzebie osoby mi bliskiej, patrzac na cialo zmasakrowana twarz 20latka uświadomiłem sobie w duchu jedno mozna zyc ale trzeba zyc z rozwaga i rozsądkiem dazac do swoich celow pamietajac o jednym zycie moze sie skonczyc w kazdej chwili i nie każdemu dane jest umrzeć w wieku starczym
Proponuje zamknac temat [ ' ] [ `]
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 4 gości